Jay-Z: Chris Martin z Coldplay to współczesny Szekspir
Słynny raper darzy ogromnym uznaniem lidera Coldplay. Jest przekonany, że Brytyjczyk to geniusz na miarę największych artystów swojego kraju.
Coldplay dawno wykroczył poza scenę rockową, współpracując z przedstawicielami najróżniejszych muzycznych stylów. Zdarzyło się mu też działać razem z Jayem-Z, największą gwiazdą hip-hopu na świecie. Artyści razem nagrali utwór „Lost+” na EP „Prospekt’s March” z 2008.
Po latach raper wciąż ma jak najlepsze zdanie o frontmanie Coldplay, Chrisie Martinie. Jego uznanie dla twórczości brytyjskiego muzyka jest tak wielkie, że nie waha się nazywać go geniuszem:
Jestem w tym biznesie wystarczająco długo by wiedzieć, kiedy jestem w towarzystwie geniusza. Chris Martin właśnie taki jest.
Jay-Z jest przekonany, że w przyszłości gwiazda Martina rozbłyśnie jeszcze mocniej. Porównuje go do jednej z największych ikon angielskiej kultury wszech czasów:
W przyszłości, Brytania spojrzy na niego jako na współczesnego Szekspira. Jest niezwykłym artystą w studiu, niesamowitym kompozytorem, ale jego prawdziwym żywiołem jest występowanie na scenie. Jeśli macie okazję zobaczyć Coldplay na żywo, zróbcie to – nie pożałujecie.
Polska publiczność mogła przekonać się o scenicznej charyzmie Chrisa 18 czerwca 2017, gdy Coldplay wystąpił na Stadionie Narodowym w Warszawie. Zespół promuje swój ostatni jak na razie album, „A Head Full Of Dreams” z 2015. Najnowszym wydawnictwem formacji jest EP „Kaleidoscope” z 2 czerwca 2017. Zespół należy do najlepiej zarabiających wykonawców na świecie.