Stało się! Limp Bizkit nagrał nowy utwór, a Fred Durst wygląda jak James Hetfield [WIDEO]
Limp Bizkit w końcu podzielił się nowym utworem. Czy to oznacza, że w końcu zespół wyda studyjny album?
Stało się! Limp Bizkit w końcu stworzył nowy utwór. Ostatni album ukazał się w 2011 roku i od tamtego czasu muzycy sporo koncertują. Wielu fanów już zwątpiło, by zespół w ogóle nagrał coś nowego, tymczasem podczas koncertu na festiwalu Lollapalooza Fred Durst zaprezentował nie tylko swój nowy image, ale i nowy kawałek zatytułowany "Dad Vibes".
Limp Bizkit nagrał nowy utwór, a Fred Durst wygląda jak James Hetfield [WIDEO]
Pod koniec koncertu Fred Durst zapowiedział nowy utwór "Dad Vibes", ale wcale go nie zaśpiewał. Zespół zszedł ze sceny, a wokalista zaczął rozdawać koszulki dla fanów. W tle puszczono nowy kawałek Limp Bizkit. Posłuchajcie, jak brzmi ten numer:
Zwróciliście uwagę, jak wygląda Fred Durst? Tak, ten facet z fryzurą w stylu młodego Artura Gadowskiego i z bródką a'la James Hetfield to właśnie wokalista Limp Bizkit. Trudno go rozpoznać, a w sieci internauci już zaczęli żartować z jego nowego image'u porównując go m.in. do frontmana Metalliki i jego image'u z lat 90.