Metallica pokazała nową kolekcję gadżetów. Fani Cliffa Burtona skonsternowani

AKTUALIZACJA 03.03.2021 03.03.2021 09:34
AKTUALIZACJA 03.03.2021 03.03.2021 09:34

Metallica poszerzyła swoją ofertę merchu o kolejne gadżety. Tym razem skorzystają z nich fani aktywnego podróżowania i zimowych sportów. 

Cliff Burton

3 marca mija 35 lat od premiery trzeciego albumu studyjnego "Master of Puppets" uważanego przez wielu za najlepszy i najważniejszy krążek w karierze zespołu. To także ostatni materiał formacji z nieodżałowanym Cliffem Burtonem na basie. Nic więc dziwnego, że wielu słuchaczy Metalliki widząc ich nowe wpisy w sieci ze starym logiem i dopiskiem "Burton", spodziewali się jakiegoś wyjątkowego wydawnictwa dedykowanego zmarłemu muzykowi.

Metallica zaprezentowała nową serię gadżetów. Co zaskoczyło fanów?

Jednak na zdjęciu obok pamiętnego "kamiennego" logotypu znanego z "Master of Puppets" zamiast hołdu dla Burtona, znalazły się plecaki, deski snowboardowe i pokaźna walizka. Fani legendarnego basisty nie ukrywali konsternacji.

Polecamy

Niestety zespól nie zaplanował żadnego tribute'u dla zmarłego kolegi. Logo kapeli z dopiskiem "Burton" oznacza nową współpracę. Formacja stworzyła specjalną kolekcję wraz z firmą Burton, która przypadkowo nazywa się tak samo, jak Cliff.

Nowy merch Metalliki przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy lubią aktywny wypoczynek. W ofercie znalazła się wielka walizka przypominająca skrzynki na sprzęt, których zespół używa w trakcie koncertowania, wygodna nerka, pojemny plecak oraz deska snowboardowa ozdobiona metallikowymi czaszkami. Oprócz tego na stronie kapeli znajdziemy też bluzy, czapki oraz sportowe t-shirty, które również są efektem współpracy z firmą.

Ceny gadżetów powalają. Za walizkę, która pozwoli nam poczuć się jak ekipa techniczna Mety musimy zapłacić niemal 400 dolarów - około 1,500 złotych. Najtańszy gadżet z nowej kolekcji to prosta czapka "beanie" za 35 dolarów - około 130 złotych.

Polecamy