Mick Jagger przeszedł operację serca. Wokalista "czuje się już dobrze"
Wokalista The Rolling Stones trafił do szpitala na początku kwietnia 2019 roku, czym spowodował odwołanie nadchodzących koncertów zespołu. Na szczęście jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.
Mick Jagger na początku kwietnia 2019 roku poinformował fanów za pośrednictwem oficjalnych kont The Rolling Stones na mediach społecznościowych, że niestety będzie zmuszony opuścić nadchodzące koncerty grupy ze względu na swój stan zdrowia. Zespół odwołał nadchodzącą trasę po Ameryce Północnej, ponieważ lekarze stanowczo odradzili Jaggerowi występów na żywo, twierdząc, że wokalista musi przejść operację serca. Muzyk niechętnie zgodził się na ich propozycję.
Mick Jagger wraca do zdrowia
Kilka dni później wokalista opublikował na swoich mediach społecznościowych krótki post dotyczący swojego stanu zdrowia. Jagger potwierdził, że przeszedł operację serca i przebiegła ona pomyślnie. Sam muzyk zaczyna się już czuć lepiej i wciąż się regeneruje. Wokalista The Rolling Stones podziękował również lekarzom i całej załodze ze szpitala za wykonanie "fantastycznej pracy":
Dziękuję wam wszystkim za wsparcie. Czuję się zdecydowanie lepiej i wciąż się regeneruję. Pragnę też podziękować wszystkim lekarzom i pracownikom szpitala za wykonanie naprawdę fantastycznej pracy.
Na razie zespół nie przedstawił nowego harmonogramu koncertów po Stanach Zjednoczonych. Sam Jagger według raportów ma opuścić szpital w ciągu tygodnia.
The Rolling Stones w Polsce
Jagger i The Rolling Stones wystąpili w Polsce w lipcu 2018 roku w ramach trasy "Stones - No Filter". Koncert odbył się na Stadionie Narodowym PGE w Warszawie, a w trakcie występu Jagger odniósł się do sporu o sądy, do czego zachęcił go swoim listem były prezydent Polski, Lech Wałęsa.