Muse w teledysku rodem z horroru
Zespół zaprasza do czarno-białego świata rodem z najgorszego sennego koszmaru w teledysku do utworu „The Handler”. Jesteście na tyle odważni, by zanurzyć się w niego?
Muse jak szalony udostępnia kolejne kompozycje z nadchodzącej płyty „Drones”. Znamy ich już blisko połowę! Wcześniej mogliśmy zapoznać się z „Psycho”, „Dead Inside”, „Mercy” i „Reapers”. Do premiery albumu 8 czerwca 2015 roku, zostało zaledwie kilka dni. Być może to już ostatnia szansa na odkrycie nowej kompozycji nim krążek trafi na sklepowe półki.
Podobnie jak w przypadku kilku z wcześniejszych teledysków, tak i ten został wyreżyserowany przez Toma Kirka. Klip utrzymany został w estetyce kojarzącej się z dokonaniami twórcy filmowego, jakim jest Tim Burton. Dziecięcy świat miesza się z koszmarnymi wizjami. Zobaczcie sami.
To jedna z najmroczniejszych kompozycji w dorobku Muse. Prawdziwie potężny rockowy kawałek z elektronicznymi wtrąceniami, który opowiada o osobie buntującej się przeciwko byciu kontrolowanym. O jego wydźwięku opowiada Matt Bellamy:
Tekst mówi o ponownym znalezieniu swojej wewnętrznej siły. Podmiot zdaje sobie sprawę z wagi niezależności i wolności myślenia. Tworzy się chęć walki z opresyjnymi siłami, które hamują do nich dostęp.
Chris Wolstenholme i Dominic Howard, odpowiednio basista i perkusista grupy, wyznają, że to ich ulubiony utwór z „Drones”. Bębniarz ceni sobie także „Reapers”. Tak mówi o dwóch z wymienionych kompozycji:
To właśnie te utwory w szczególny sposób oddają uczucie, które nam towarzyszy, gdy gramy na żywo. To moje ulubione kawałki z płyty.
Dla Matta Bellamy'ego jest nim „The Globalist”, zaś cała płyta, według wokalisty, ma być najlepszą w dorobku Muse.
Tak wygląda grafika autorstwa Matta Mahurina stworzona do zobrazowania „The Handler”:
A Waszym zdaniem, który z dotychczas zaprezentowanych utworów z „Drones” jest najlepszy?