advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Nie żyje Maciej Kossowski. Legendarny muzyk Czerwono-Czarnych miał 85 lat

Kamil Kacperski
AKTUALIZACJA 03.11.2022 03.11.2022 10:09
AKTUALIZACJA 03.11.2022 03.11.2022 10:09

Maciej Kossowski zmarł 30 października 2022 roku w szpitalu w Nowym Jorku. Twórca kawałków "Dwudziestolatki", czy "Wakacje z blondynką" miał 85 lat. 

Nie żyje Maciej Kossowski. Muzyk miał 85 lat

Media dowiedziały się o śmierci Macieja Kossowskiego dzięki listowi Paula Raderata, przyjaciela i sąsiada zmarłego. Ten napisał do jednego z magazynów polonijnych, a jego treść opublikowała na Facebooku Ewa Kałużna.

Nazywam się Paul Radelat. Od 30 lat byłem przyjacielem i sąsiadem Macieja Kossowskiego. Piszę, by poinformować Was, że zmarł on 30 października 2022, około godziny 13, w New York Presbyterian/Weill Cornell Medical Center, przy 68 Wschodniej Ulicy na Manhattanie.

Przyjaciel muzyka wyznał, że gdy odwiedził Macieja Kossowskiego w szpitalu po raz ostatni, z 85-latkiem było już bardzo źle. Z relacji mężczyzny wynika, że był jedyną osobą, która odwiedzała wokalistę w szpitalu, a Kossowski od kilkunastu lat prowadził "życie samotnika".

Maciej Kossowski był trębaczem, kompozytorem oraz wokalistą. W latach 60. został solistą Czerwono-Czarnych, dzięki czemu jego kariera jeszcze bardziej przyspieszyła. Działał też solowo. Na przełomie lat 60. i 70. wyjechał do Stanów Zjednoczonych i już nie wrócił do Polski. Za oceanem założył grupę instrumentalną, występował w lokalnych klubach.

Maciej Kossowski pod koniec życia nie zajmował się już zawodowo muzyką. Natomiast jego ostatni występ w Polsce odbył się w Grudziądzu w 2012 roku. Na scenie pojawili się też Andrzej Rybiński i Wojciech Korda.

Polecamy