Nie żyje gitarzysta Riot. Przyczyną śmierci mógł być koronawirus
W wieku 66 lat zmarł Lou "L.A." Kouvaris. Muzyk był oryginalnym gitarzystą metalowego zespołu Riot.
Lou "L.A." Kouvaris urodził się w Grecji był współautorem kilku hitów metalowej formacji Riot. Razem z Guyem Speranzą i Markiem Realem stworzyli debiutancki album zespołu "Rock City" z 1977 roku. Przez lata Lou dzielił scenę z takimi grupami jak Journey czy Tom Petty & The Heartbreakers. Koncertował też z Neilem Youngiem czy Rickiem Derrinderem. W 1979 roku jako gitarzysta studyjny współpracował z The Village People.
Nie żyje Lou "L.A." Kouvaris, gitarzysta Riot
28 marca 2020 roku sieć obiegła informacja o śmierci muzyka. Lou "L.A.” Kouvaris zmarł w wieku 66 lat. Nie ujawniono przyczyny śmierci gitarzysty, jednak manager Riot, Giles Lavery twierdzi, że artysta miał objawy COVID-19 już od tygodnia.
O śmierci kolegi z zespołu poinformowała grupa Riot, która umieściła wzruszający wpis na temat Kouvarisa na swoim Facebooku:
Riot stracił kolejnego brata. Lou grał na pierwszej naszej płycie i występował z nami w obecnym składzie wiele razy, był dla nas jak rodzina. Jesteśmy zasmuceni jego śmiercią, ale będziemy grali z Riot ku jego pamięci. Odpoczywaj Lou!
W 2019 roku gitarzysta połączył siły z innym muzykiem z Riot, Rickiem Venturą. Wspólnie stworzyli projekt Riot Act. Grali razem utwory z pierwszych trzech albumów formacji "Rock City", "Narita" i "Fire Down Under".
Zobacz też: Kot zarażony koronawirusem? Pierwszy taki przypadek