Nie żyje legendarny perkusista Milesa Davisa. Jimmy Cobb miał 91 lat
O śmierci jazzowego perkusisty poinformowała jego żona. Muzyk miał 91 lat.
Jak podaje, NPR, 24 maja 2020 zmarł Jimmy Cobb z powodu raka płuc. To właśnie on pojawił się na wielu kultowych płytach Milesa Davisa, m.in. na albumie ''Kind of Blue'' z 1959 roku.
Nie żyje legendarny perkusista Milesa Davisa. Jimmy Cobb miał 91 lat
Jimmy Cobb urodził się w 1929 roku w Waszyngtonie i w pierwszą swoją trasę koncertową zabrał go saksofonista Earl Bostic w 1950 roku. Sławę przyniosła mu współpraca z Milesem Davisem - perksusista pojawił się na wcześniej wspomnianym "Kind of Blue", nagrał również "Porgy and Bess'' (1959), "Sketches of Spain" (1960), "Someday My Prince Will Come" (1962) i koncertówkę ''Miles Davis at Carnegie Hall" (1962).
Perkusista pojawił się również na debiutanckiej płycie Wayne'a Shortera "Introducing Wayne Shorter" oraz na kilku krążkach Johna Coltrane'a, m.in. "Giant Steps" z 1960 roku. Spróbował również swoich sił jako lider zespołu w 1983 roku. Ostatnie płyty zatytułowane "This I Dig of You" oraz "Cobb's Pocket" wydał w 2019.