Nie żyje perkusista Cream. Mick Jagger, The Beatles, Brian May i inne gwiazdy pożegnały muzyka
Nie żyje Ginger Baker, założyciel oraz perkusista legendarnej grupy Cream. Muzyk miał 80 lat.
Pod koniec września 2019 roku perkusista grupy Cream, Ginger Baker trafił do szpitala. Smutną wiadomość ogłosiła jego rodzina za pośrednictwem oficjalnego Facebooka muzyka. Bliscy artysty poinformowali fanów Bakera, że stan perkusisty jest krytyczny i poprosili o modlitwy. Niestety muzykowi nie udało się wyzdrowieć.
Nie żyje Ginger Baker, perkusista Cream
6 października 2019 roku Ginger Baker zmarł. Jak podaje CNN, jego córka, Nettie Baker ogłosiła, że jej ojciec odszedł w spokoju:
Nie odczuwał bólu, ostatnio odwiedziły go dzieci, bliska rodzina, przyjaciele. Mógł się z nimi zobaczyć i porozmawiać z nimi ostatni raz.
Tragiczna informacja szybko dotarła do gwiazd rocka i przyjaciół perkusisty. Sieć zalała fala pożegnalnych wpisów na temat Bakera. Jeden z nich napisała grupa Hawkwind, z którą perkusista miał okazję współpracować:
Ginger! Byłeś jedyną prawdziwą legendą. Współpraca z tobą to zaszczyt. Spoczywaj w pokoju.
Muzyka pożegnali także Beatlesli. Swój żal po stracie kolegi wyraził Paul McCartney i Ringo Starr.
Niech Bóg błogosławi Gingera Bakera, to niesamowity muzyk, dziki i bardzo kreatywny. Życzę dużo spokoju i miłości jego rodzinie.
Ginger Baker, świetny perkusista, uroczy facet. Pracowaliśmy razem przy okazji albumu "Band on the Run" w jego ARC Studio w Lagos. Przykro mi, że odszedł, ale wspomnienia nigdy nie umrą.
Wpis na temat kolegi z branży opublikował także wokalista The Rolling Stones, Mick Jagger:
Smutne wieści - zmarł Ginger Baker. Pamiętam jak dawno temu grałem z nim w Alexis Korner’s Blues Incorporated. Był niezwykle utalentowanym, pełnym zapału, innowacyjnym perkusistą.
Oprócz tego swoim smutkiem w związku ze śmiercią perkusisty podzielił się również gitarzysta Queen, Brian May.
Spoczywaj w pokoju Ginger, zachwycałeś nas wszystkich swoim innowacyjnym graniem w Cream. Kiedy dawno temu szukałem perkusisty, w ogłoszeniu napisałem, że chciałbym, żeby grał jak Keith Moon, Mitch Mitchell i Ginger Baker. Na ogłoszenie odpowiedział mi Taylor. I faktycznie potrafił grać. Dlatego spokojnie mogę rzec, że Ginger Baker jest nierozerwalnie wpleciony w historię Queen, a także podbił świat grą w Cream i innymi projektami.
Zobacz też: Basista Megadeth wyjaśnił, dlaczego zespół nie jest główną gwiazdą koncertów z Five Finger Death Punch