Noel Gallagher twierdzi, że wolałby mieć za brata Borisa Johnsona niż Liama
Przepychanki Liama i Noela Gallagherów wciąż bawią. Tym razem jeden z nich stwierdził, że wolałby mieć za brata polityka, Borisa Johnsona.
Wojna między Liamem a Noelem Gallagherem trwa i i trzeba przyznać, że spór wydaje się nie mieć końca. Mimo zaproszenia Noela na ślub Liama, bracia nie mówią o sobie w superlatywach. Tym razem Noel uznał, że wolałby mieć za brata Borisa Johnsona, brytyjskiego polityka, niż Liama. Muzyk zrobił nawet porównanie obu panów, a to wszystko podczas wywiadu z "The Daily Star".
Noel Gallagher wolałby mieć za brata Borisa Johnsona
"Co tym razem?" zapytacie. Okazało się, że relacja braci Gallagher nie uległa poprawie, a doszło nawet do tego, że jeden z nich zastanawia się nad wymianą drugiego na brytyjskiego polityka. Boris Johnson to brytyjski premier z Partii Konserwatystów. Co zatem powiedział Noel?
Boris jest bardziej rozrywkowy... a jego angielski jest bardziej wyrafinowany. Chociaż Liam prezentuje się lepiej... W zasadzie chyba jednak nie wybrałbym żadnego z nich.
Okazuje się, że Liam Gallagher zaczął nawet angażować żonę Noela do ich sporu
Nie raz obraził moją żonę. Ona nie ma z tym nic wspólnego. I grozi moim dzieciom, co wydaje się trochę głupie. Ile Liam ma dzieci? Oficjalnie? Chyba czworo...
W październiku 2019 roku Liam chciał zburzyć mur między bratem i publicznie oświadczył, że chce zaprosić swojego brata na ślub:
Mama mówi, że muszę go zaprosić. No to tak zrobię... Przez szparę w drzwiach wpadnie do nich koperta.
Jednak Liam nie wierzy, że Noel pojawi się na ślubie. Jednak przyznaje, że nigdy nie wiadomo, co się wydarzy. Artysta przyznał, że jeśli jego brat zdecyduje się przyjść, ten przyjmie go z otwartymi ramionami. Miejmy nadzieję, że spór w końcu się zakończy.
Zobacz także: Noel Gallagher: Chciałbym stworzyć petycję, żeby Foo Fighters się rozpadł