advert 0:
advert: all
device 1:all
device 2:all
advert final: all

Pierwszy raz od 30 lat winyl może mieć większą sprzedaż od CD

AKTUALIZACJA 08.09.2019 08.09.2019 12:46
AKTUALIZACJA 08.09.2019 08.09.2019 12:46

Fani wosku mogą zacząć świętować. Winyl króluje jako fizyczny nośnik muzyki.

Fot. winyl|undefined

Gdy w 2018 roku Recording Industry Association of America (RIAA) poinformowała w swoim raporcie, że sprzedaż CD spada trzykrotnie szybciej, niż sprzedaż winyli rośnie, było pewne, że niedługo płyty CD stracą fotel lidera. W końcu już wtedy czarne płyty były odpowiedzialne za 1/3 rynku fizycznych nośników muzyki. Mało kto się jednak spodziewał, że powrót 12-tek na szczyty nastąpi już 12 miesięcy później.

RIAA wypuściło w czwartek najnowszy raport na temat sprzedaży muzyki w pierwszej połowie 2019 roku. Jak się okazuje, wartość kupionych winyli  do czerwca 2019 wyniosła trochę ponad 224 miliony dolarów. CD na razie utrzymało się na szczycie ze sprzedażą wynoszącą niecałe 248 milionów. Jednak według RIAA woski mogą poszczycić się wzrostem sprzedaży na poziomie 13 procent. Podczas gdy sprzedaż CD stoi w miejscu. Wystarczy więc, że ten trend się utrzyma i będziemy mieć nowego-starego króla.

Przeczytaj także

Najlepiej sprzedające się winyle

W zeszłym roku najlepiej sprzedającymi się zespołami muzycznymi wśród winyli byli: Beatlesi (ponad 300 tysięcy kopii sprzedanych), Pink Floydzi, Led Zeppelin czy Queen (które sprzedały każda po ponad 100 tysięcy). 

Fani muzyki nie chcą ograniczać się tylko i wyłącznie do słuchania swoich ulubionych utworów poprzez platformy streamingowe. Spotify i reszta są odpowiedzialne w tym momencie za 62% całego rynku. Słuchacze mają jednak potrzebę posiadania fizycznych kopii, które nie dość, że świetnie brzmią, to jeszcze dobrze wyglądają.

Zobacz także: Motorhead zaprezentował kolejne archiwalne wideo z koncertu sprzed 40 lat