Pink Floyd świętuje 50-lecie grupy

Robert Skowronski
AKTUALIZACJA 29.05.2015 29.05.2015 13:12
AKTUALIZACJA 29.05.2015 29.05.2015 13:12

Roger Waters i Nick Mason odwiedzili Regent Street Polytechnic, szkołę, do której niegdyś uczęszczali i gdzie założyli zespół. Dowiedzcie się jak władze instytucji uhonorowały swoich słynnych uczniów. 

Obecnie angielska placówka edukacyjna jest częścią University of Westminster. Na jej murze muzycy Pink Floyd odsłonili 28 maja 2015 roku ufundowaną na ich cześć tablicę upamiętniającą 50-lecie powstania zespołu.

W latach 1962-65 Waters, Mason i Wright poznali się w murach uczelni, gdzie zaczęli grać - początkowo pod nazwą Sigma 6. Z sentymentem tamte czasy wspomina Nick Mason:

Studiowanie na Regent Street Polytechnic pozwoliło mi poznać kluczowe osoby w mojej karierze, dzięki którym miałem możliwość tworzyć muzykę przez 50 lat. Pierwsze próby i koncerty graliśmy w piwnicy uczelni. Studiowanie architektury wprowadziło nas do świata sztuki i technologii, ale dało też możliwość rozwoju.

W materiale telewizyjnym z wydarzenia, muzycy zostali spytani o to, jak sobie radzili z komponowaniem na pierwszych etapach kariery. Roger Waters powiedział, że byli okropnymi muzykami.

Wtórował mu Mason:

Ujmę to tak... gdybyśmy wystąpili wtedy w talent show, to nie wydaje mi się, żebyśmy przeszli do kolejnego etapu. Nie byliśmy dobrzy.

„The Endless River” to do tej pory ostatnia płyta Pink Floyd i być może będzie ostatnią w karierze grupy. Możemy za to spodziewać się nowej płyty Davida Gilmoura, która powinna ukazać się we wrześniu 2015 roku.

Co sądzicie o takim uhonorowaniu twórczości Pink Floyd?