Przed koncertem Sum 41 doszło do eksplozji. Muzycy odwołali występ

Joanna Chojnacka
AKTUALIZACJA 20.01.2020 20.01.2020 11:15
AKTUALIZACJA 20.01.2020 20.01.2020 11:15

Muzycy z Sum 41 promują swój najnowszy album serią kameralnych koncertów. Jeden z nich miał odbyć się w Paryżu, niestety pod salą znaleziono materiał wybuchowy.

Fot. Sum 41|undefined

Kanadyjczycy z Sum 41 mieli w planach zagrać kameralny koncert w sobotę 18 stycznia w Les Etoiles w stolicy Francji. Muzycy koncertują w ramach trasy "Order In Decline", której europejska część rozpoczęła się 4 dni przed pechowym koncertem. Niestety do występu nie doszło.

Sum 41: Eksplozja przed koncertem grupy 

Jak podaje Sum 41 za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych, przed ich koncertem w Paryżu doszło do wybuchu. Ze względy na bezpieczeństwo uczestników imprezy, zespół był zmuszony ją odwołać.

Tuż przed dzisiejszym występem w Paryżu trzeba było zdetonować ładunek wybuchowy. Zespół, nasza ekipa i czekający w kolejce fani są bezpieczni i obyło się bez rannych. Ze względu na kameralną atmosferę koncertów w ramach akcji "Personal Space" nie jesteśmy w stanie zagwarantować takiego bezpieczeństwa naszym fanom, jak w przypadku większych występów. Ze smutkiem ogłaszamy, że dzisiejszy występ się nie odbędzie.
Przeczytaj także

Muzycy obiecali fanom, że wydarzenie zostanie przeniesione na inny termin. Zadeklarowali, że szczegóły w tej sprawie są już omawiane.

Sum 41 promuje na trasie wydany w lipcu 2019 roku album "Order in Decline". Materiał to siódme wydawnictwo studyjne zespołu. Album opowiada o zawirowaniach społecznych i politycznych w USA i Kanadzie. Zespół przed wydaniem płyty zadeklarował, że to najcięższy i najbardziej agresywny krążek, jaki kiedykolwiek wydali. 

Zobacz też: Green Day opublikował singiel "Oh Yeah!", w którym sampluje piosenkę napisaną przez pedofila [WIDEO]