Sinead O'Connor: Co ta szmata robi na okładce „Rolling Stone”?

Małgorzata Wierzejewska
AKTUALIZACJA 15.07.2015 15.07.2015 12:46
AKTUALIZACJA 15.07.2015 15.07.2015 12:46

Dla Sinead O'Connor nastąpił koniec świata. Muzycznego. Artystka skomentowała fakt pojawienia się na okładce prestiżowego magazynu „Rolling Stone” Kim Kardashian. Jak widzicie, nie jest zachwycona!

Sinead O'Connor jest oburzona, zniesmaczona i wściekła. Choć te słowa i tak nie oddają pewnie do końca stanu, w jakim znajduje się irlandzka wokalistka. Wszystkiemu winna jest ta okładka.

foto: materiały prasowe
Fot. foto: materiały prasowe
foto: materiały prasowe

Niby wszystko ładnie, pięknie. Okładka niczego sobie, Kim Kardashian w marynarskim wdzianku prezentuje się niczym dziewczyna lipca, ale... no właśnie. Sinnead O'Connor słusznie zauważyła, że celebrytka raczej nie ma nic wspólnego ze światem rock'n'rolla.

Co ta szmata („nie uśmiecham się za dużo, bo będę mieć zmarszczki”) robi na okładce „Rolling Stone”? Muzyka oficjalnie umarła. Kto by się spodziewał, że to „Rolling Stone” ją zamorduje. Simon Cowell i Louis Walsh nie mogą brać całej winy na siebie. Bob Dylan musi być kure*sko przerażony.   
foto: Facebook/ Sinead O'Connor
Fot. foto: Facebook/ Sinead O'Connor
foto: Facebook/ Sinead O'Connor

Piosenkarka namawia teraz wszystkich, aby od tej pory bojkotowali magazyn. Wysilać specjalnie się nie musi, ponieważ czytelnicy „Rolling Stone” już wyrazili swoją dezaprobatę. Niektórzy, gdy tylko zobaczyli nową okładkę z Kim Kardashian napisali nawet, że przestają śledzić oficjalny profil gazety na Facebooku.

Zgadzacie się z Sinead O'Connor?