advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Stan Borys trafił do szpitala przez smog? Muzyk odwołał koncerty

Aleksandra Degórska
AKTUALIZACJA 11.02.2019 07.02.2019 15:46
AKTUALIZACJA 11.02.2019 07.02.2019 15:46

6 lutego partnerka Stana Borysa potwierdziła, że muzyk w ciężkim stanie trafił do szpitala. Okazuje się, że przyczyną jego stanu może być smog.

Fot. Stan Borys|undefined

Stan Borys od kilku dni skarżył się na złe samopoczucie. Jak podał "Super Express", gdy był w odwiedzinach u znajomych zdecydował się na wezwanie karetki, ponieważ ból głowy niebezpiecznie się nasilił. 77-letni muzyk trafił do szpitala w ciężkim stanie, gdzie podejrzewano u niego udar. 

Przeczytaj także

Stan Borys trafił do szpitala przez smog?

Jak podaje portal Wirtualna Polska, który skontaktował się z Anią Maleady, partnerką Stana Borysa, przyczyną dolegliwości muzyka było niedotlenienie mózgu. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że spowodowały je zbyt duże zanieczyszczenia powietrza. Kobieta podkreśla jednak, że stan artysty jest stabilny.

Cały czas mówił, że to wina smogu, a tego w Warszawie nie brakuje. Nawet lekarze powiedzieli mi, że jest coraz więcej przypadków zawałów przez smog. Brak świeżego powietrza zatrważa. Zanieczyszczenie powietrza jest ogromne i niesie za sobą tragiczne skutki.

Partnerka Stana przyleciała do Polski z Nowego Jorku, gdzie para posiada drugi dom. Muzyk przebywał na oddziale intensywnej terapii aż pięć dni, gdzie lekarze walczyli o jego życie. Chociaż muzyk czuje się już lepiej, sytuacja zmusiła go do odwołania koncertów, o czym poinformowała WP, Ania.

Stan miał zaplanowanych 13 koncertów, które natychmiast musiałam odwołać. Występy zaplanowane były dla publiczności w USA i Kanadzie. Dosłownie dzień przed jego wylotem zabrała go karetka. Na szczęście nie wsiadł do samolotu, bo to mogłoby skończyć się tragicznie.

Sprawdź: >>Stan Borys trafił w ciężkim stanie do szpitala<<