Stan Borys utknął w Nowym Jorku. Wszystko przez koronawirusa
Z powodu pandemii koronawirusa wiele państw zamknęło swoje granice. Z tego też powodu Stan Borys musiał zostać w USA, gdzie przechodzi rehabilitację po udarze.
Stan Borys przeszedł udar, po którym był częściowo sparaliżowany. W związku z tym musiał odwołać koncerty i skupić się na rehabilitacji. Zanim muzyk wróci na scenę, minie jeszcze trochę czasu. W marcu 2020 Stan Borys wybrał się do Nowego Jorku, by kontynuować swoją rehabilitację i ze względu na zamknięte granice musiał zostać w USA. Jaki jest stan artysty?
Stan Borys utknął w Nowym Jorku. Wszystko przez koronawirusa
Z powodu pandemii koornawirusa większość z nas nie wychodzi z mieszkania i Stan Borys również pozostał w swoim domu. Muzyk wyznał dla Super Express:
Czujemy się dobrze. My bardzo nie lubimy, gdy coś nam się każe, gdy każe nam się siedzieć w domu. To straszne, że musimy omijać ludzi na ulicach. Ale musimy się stosować do tego, co jest potrzebne! Nie ma żartów! To jest globalna zaraza.
Zobacz także: Stan Borys dostał specjalną emeryturę od premiera, chociaż nie dopełnił formalności
Muzyk cały czas musi przechodzić rehabilitację, ale w danym momencie musi się ona odbywać w domowych warunkach - muzyk codziennie ćwiczy na macie oraz ma do dyspozycji rowerek stacjonarny.
Stan Borys przebywa w Nowym Jorku ze swoją partnerką Anną Maleady, która wyznała, że oboje zwracają szczególną uwagę na dezynfekcję rąk i wychodzą na zewnątrz w maskach:
Jesteśmy zabezpieczeni, mamy środki dezynfekcji, rękawiczki, maski, które zakładamy, wychodząc z domu z pieskiem. Dostosowujemy się do wszystkiego, co jest nakazane, by wirus się nie rozprzestrzeniał.
Miejmy nadzieję, że Stan Borys szybko wróci do formy i będzie mógł zagrać odwołane koncerty, gdy tylko to stanie się możliwe.