Sting uważa, że reaktywacja The Police w 2007 nigdy nie powinna była się odbyć. Jaki jest powód?
Sting źle wspomina reaktywację The Police w 2007. Okazuje się, że wokalista woli działać solowo.
W 2007 roku, 19 lat po rozpadzie, powrócił zespół The Police w składzie Sting, Andy Summers i Stuart Copeland. Panowie wybrali się w trasę koncertową, która potrwała rok i objęła również występ w Polsce. Powroty po tylu latach rozłąki są trudne i nie zawsze jest różowo, o czym przekonał się Sting, który nie wspomina dobrze trasy. Dlaczego tak się stało?
Sting uważa, że reaktywacja The Police w 2007 nigdy nie powinna była się odbyć. Jaki jest powód?
W wywiadzie dla magazynu "Reader's Digest" Sting wspomniał o trasie The Police w XXI wieku, która według niego, nie powinna była w ogóle się odbyć:
Wtedy trasę postrzegałem jako doświadczanie nostalgii. Tak wtedy się czułem i tak to odczuwam teraz. Myślę, że warto być szczerym w kwestii uczuć i tak to wtedy odbierałem. Nie chodzi o przytyk w stronę ludzi, z którymi wówczas byłem czy o to, jak wszystko się potoczyło. Tak to po prostu postrzegałem trasę pod koniec, a szczerze mówiąc, nie tak chciałem to zapamiętać.
Fani The Police nie będą zadowoleni z takich słów Stinga, bo to oznacza, że powrót kapeli może już nigdy się nie odbyć. Na otarcie łez, przypomnijmy sobie, jak kapela brzmiała w 2008 roku.
Okazuje się, że Sting już przyzwyczaił się do działania solo, co daje mu pełną swobodę:
Bycie solowym artystą to wolność. Nie chodzi tutaj o władzę, chodzi o tworzenie marki i muzyki, która ci odpowiada. Muzyka powstaje w efekcie współpracy, szczególnie w zespole, gdzie musisz liczyć się z innymi ludźmi, czasami nawet bardziej niż z samym sobą.
Nowy album Stinga "Duets"
Tymczasem Sting wydał 19 marca 2021 album "Duets" zawierający najciekawsze duety z kariery artysty. Na trackliście "Duets" znalazły się utwory nagrane przez Stinga wspólnie z takimi znakomitymi artystami jak Mary J. Blige, Herbie Hancock, Eric Clapton, Annie Lennox, Charles Aznavour, Zucchero, Mylène Farmer, Shaggy, Melody Gardot, Gashi i wielu innych.
Za produkcję "Duets" odpowiadają Guénaël „GG” Geay i Martin Kierszenbaum, a miksem zajął się czterokrotny zdobywca Grammy Robert Orton. Master całości to zasługa Gene Grimadliego z Oasis Masteting w Los Agneles.