Tom Araya: Wiedziałem, że Hanneman był chory, ale nie spodziewałem się jego śmierci

AKTUALIZACJA 30.08.2015 30.08.2015 14:47
AKTUALIZACJA 30.08.2015 30.08.2015 14:47

Dwa lata po śmierci kolegi z zespołu, basista i wokalista Slayera przyznał, że nie spodziewał się takiego zakończenia ich wspólnej muzycznej kariery. Do końca też wierzył, że Hanneman poradzi sobie z chorobą. Co Tom Araya powiedział o zmarłym muzyku?

W jednym z ostatnich wywiadów Tom Araya został zapytany, czy utrata kolegi z zespołu sprawiła, że pozostali członkowie grupy zaczęli być bardziej świadomi własnej śmiertelności. 

Zacząłem zmieniać sposób, w jaki żyję dawno temu... Wiesz, że byliśmy cholernie szaleni! Było parę rzeczy, które zmieniły sposób, w jaki żyję teraz. Miałem wypadek samochodowy na autostradzie, bo prowadziłem pijany, od tego wszystko się zaczęło.

W 2011 roku Hanneman zachorował na martwicze zapalenie powięzi, czyli rzadkie ale bardzo ostre zapalenie tkanki łącznej, i zrezygnował z udziału w koncertach. Nie wrócił już na scenę; zmarł 2 maja 2013 roku w Los Angeles, a jako oficjalną przyczynę śmierci podano alkoholową marskość wątroby.

Wokalista i basista Slayera przyznał w rozmowie, że był czas, w którym bardzo potrzebował swojego kolegi z zespołu.

Był moment, w którym bardzo potrzebowałem, żeby Jeff wrócił do pracy z zespołem. Nie interesowało mnie, w jakiej jest kondycji, po prostu potrzebowałem, żeby wrócił. Próbowałem się z nim skontaktować, zostawiałem wiadomości ale nie odpowiadał na moje telefony. Zdecydował, że zupełnie zniknie. To było naprawdę trudne.

Hanneman był autorem większości tekstów oraz muzyki Slayera. Stworzył takie utwory, jak „Angel of Death”, „Raining Blood” i „War Ensemble”. Mimo jego śmierci zespół nie został rozwiązany.

Po 6 latach grupa zdecydowała się wydać nową płytę pt. „Repentless”, której premiera zaplanowana jest na 11 września 2015 roku. W czerwcu zespół ujawnił, jak będzie wyglądać okładka albumu. Wiadomo już, że znajdzie się na niej utwór skomponowany przez zmarłego gitarzystę.

Relacja z Kerrym Kingiem

W związku z nadchodzącą premierą, Araya opowiedział też o swoich relacjach z gitarzystą zespołu, podczas tworzenia nowego materiału. 

Ja i Jeff zawsze byliśmy bliżej, niż ja i Kerry. Mieliśmy lepszy kontakt, rozmawialiśmy. Nie tak, jak z Kerrym... Ale usiedliśmy i poważnie porozmawialiśmy, co nie zdarza się często. Musieliśmy rozwiązać parę problemów, zanim zdecydowaliśmy się opublikować nową pytę.(...) To on przejął stery i złożył w całość wszystko, co znajdzie się na nowym albumie. To naprawdę kawał dobrej roboty.

Dyskografię Slayera na razie zamyka płyta „World Painted Blood”, wydana w 2009 roku. Album zawiera 11 utworów - 6 z nich napisał Jeff Hanneman, pozostałe 5 stworzył Kerry King.