advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

W mieszkaniu Iana Curtisa powstanie muzeum

Marcin Krzysztof Wodynski
AKTUALIZACJA 22.05.2015 22.05.2015 17:16
AKTUALIZACJA 22.05.2015 22.05.2015 17:16

Mieszkanie, w którym muzyk mieszkał i popełnił samobójstwo, zostało kupione za 115 tys. funtów. Nabył je fan Joy Division o imieniu Hadar Goldman.

Gdy szczęśliwy nabywca dowiedział się, że mieszkanie Iana Curtisa przy 77 Barton Street w Macclesfield jest na sprzedaż, okazało się, że ktoś zdążył się na nie zdecydować wcześniej. Goldman wykazał jednak determinację i odkupił lokal od ówczesnego posiadacza. Musiał mu zapłacić 75 tys. funtów rekompensaty.

Co stanie się miejscem, w którym żył muzyk? Jego nowy nabywca planuje stworzyć w nim muzeum zespołu Curtisa. Goldman chce w ten sposób oddać mu hołd i podtrzymać pamięć o grupie.

Joy Division zostawił po sobie legendę, która wpłynęła na wiele współczesnych kapel. Ta legenda zasługuje na to, by stać się częścią XXI wieku. Chcę włączyć fanklub w powstawanie muzeum. Ma ono połączyć fanów, miłośników muzyki, przyjaciół i rodzinę.

Jeden z byłych członków zespołu Curtisa, Peter Hook, wyraził swoje poparcie dla pomysłu upamiętnienia miejsca w ten sposób.

Uważam, że to wspaniały komplement, kiedy ktoś chce poświęcić muzeum zespołowi, który wniósł coś do muzyki. To, że legenda Iana inspiruje ludzi na całym świecie, może być czymś dobrym.

Jego kolega z Joy Division, Bernard Sumner, jest mniej entuzjastyczny wobec tego pomysłu. Powiedział, że jest to wystawianie pomnika samobójstwu.

18 maja 1980 roku w swoim domu powiesił się Ian Curtis.

Chcielibyście odwiedzić muzeum Joy Division?