Zespół Idle Hands zmuszony do zmiany nazwy. Grupa miała wystąpić na Metalmanii
Rockmani z Idle Hands zostali zmuszeni do zmiany nazwy. Muzycy nie będą mogli występować pod swoim szyldem, wyprzedają także cały merch.
Idle Hands zadebiutowali w 2019 roku albumem "Mana". Jest to jeden z najbardziej obiecujących zespołów oscylujących wokół estetyki heavymetalowej ostatnich lat. Docenił ich sam King Diamond, z którym mieli okazję zaliczyć trasę koncertową po Stanach Zjednoczonych. Muzycy czerpią z klasycznego heavy i przyznają, że są przywiązani też do jego kiczowatych aspektów, jednak docierają także do fanów nieco bardziej klimatycznych np. gotyckich dźwięków.
Idle Hands zmuszony do zmiany nazwy
Niestety nad formacją pojawiły się ostatnio czarne chmury. Muzycy ciężko pracowali, aby ich nazwa stała się rozpoznawalna w metalowych kręgach i w dużej mierze im się to udało. Ze względu na amerykańskie prawo dotyczące znaków towarowych, zespól musi zrezygnować z szyldu, pod którym występuje.
Jak pisze grupa:
Zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, aby zachować naszą nazwę. Niestety nie możemy tego zrobić. Takie rzeczy się zdarzają.
W związku z tym, kapela rozpoczęła wyprzedaż swoich gadżetów. Każdy fan formacji może zaopatrzyć się np. w ostatnie zespołowe koszulki w promocyjnych cenach.
Grupa ma sporą grupę fanów także w Polsce. Muzycy mieli pojawić się na festiwalu Metalmania w sierpniu tego roku. Jak wszystkie letnie wydarzenia, również ta impreza została odwołana ze względu na pandemię. Jeśli zespół postanowi w przyszłości zagrać w naszym kraju, zobaczymy ich na scenie już pod nowym szyldem.