Duff McKagan nie pił wody przez 12 lat. Opisał, co stało się z jego organizmem
Duff McKagan z Guns N' Roses 12 lat nie pił wody. Zastępował ją alkoholem. Jak nietrudno się domyślić, doprowadziło go to niemal do śmierci.
- Duff McKagan 12 lat zastępował wodę alkoholem.
- Jego organizm zaczął wysyłać sygnały, które muzyk Guns N' Roses ignorował.
- W końcu doszło do tragedii, dzięki której wyszedł z alkoholizmu.
Duff McKagan żył 12 lat bez wody
Duff McKagan - basista legendarnego zespołu Guns N’ Roses to rockandrollowiec przez duże R. Przez lata był symbolem stylu życia, który wielu utożsamiało z nieskrępowaną wolnością, buntem i przesuwaniem granic własnej wytrzymałości. Jednak w jednym z ostatnich wywiadów McKagan ujawnił szokujący szczegół ze swojego życia: przez 12 lat nie wypił ani jednej szklanki wody. Nie odbiło się to dobrze na jego zdrowiu.
- Nie piłem w ogóle wody. Piłem tylko alkohol. Dosłownie nie miałem w ustach szklanki wody przez 12 lat - wspominał muzyk w rozmowie z Sammym Hagarem dla AXS TV. To wyznanie brzmi jak żart, ale rzeczywistość okazała się tragiczna. - Doszedłem do punktu, w którym miałem chyba 28,5 lat i pomyślałem: "Cóż, może dobiję do 30-tki i to by było na tyle". Ale jesteś z tym OK, bo w głowie masz: "Żyj szybko, umieraj młodo, j*bać to" - wyjaśnił basista. Jego organizm długo znosił ten eksperyment na własnym zdrowiu, aż w końcu wystawił mu za to okrutny rachunek. Basista dodał, że w okresie, w którym nie pił wody, jego "ciało zaczęło się rozpadać" oraz wypadały mu włosy.
- Obudziłem się pewnego dnia i myślałem, że mam jakiś ostry ból od gazów, ale okazało się, że pękła mi trzustka. Cały ten enzym, który trawi jedzenie, nie powinien być poza nią, kręcąc się wokół organów i tak dalej - mówił McKagan. - To był mój upadek na dno - przyznał. - Wiedziałem, że muszę zrobić wszystko, co w moich siłach. Moja mama miała wtedy chorobę Parkinsona, jestem najmłodszy. Przyjechała do mnie na wózku. Płakała. A ze mnie wystają rurki - opisywał pobyt w szpitalu basista, od którego trafił w 1994 roku.
Quiz: Trudny quiz z klasycznego rocka, w którym młodzież nie ma szans na 100%
Duff McKagan: przez alkohol był na skraju życia
Ta wizyta sprawiła, że w głowie McKagana pojawiła się pewna myśl. - Pomyślałem: "Tu wszystko stanęło na głowie, gościu. To ja się powinienem nią zajmować". Powiedziałem: "Z*ebałem i przepraszam" i chciałem, żeby było lepiej - dodał. Ten moment spowodował, że muzyk Gunsów po opuszczeniu szpitala poszedł na odwyk. - Moje życie w tamtej chwili obróciło się o 180 stopni - wyjaśnił.
Lekarze nie dawali McKaganowi zbyt dużych szans. Wszystko wskazywało na to, że jego życie dobiega końca. Jednak paradoksalnie to właśnie ten moment stał się punktem zwrotnym, dzięki któremu jest z nami do dziś. Po wyjściu ze szpitala McKagan zrozumiał, że jeśli chce przeżyć – musi się zmienić. Zerwał z alkoholem i rozpoczął długą drogę do regeneracji organizmu. Pierwszym i najważniejszym krokiem było… nauczenie się picia wody. Dla człowieka, który przez lata zastępował wszystkie płyny alkoholem, regularne nawadnianie się było czymś zupełnie nowym i trudnym.
Ile podpowiedzi potrzebujesz, żeby odgadnąć ten kultowy hit rocka?
Duff McKagan nie jest jedyną gwiazdą, która zmierzyła się z uzależnieniem i jego skutkami. Ale jego historia jest wyjątkowo obrazowa – pokazuje, jak bardzo człowiek potrafi ignorować sygnały wysyłane przez własne ciało i jak dramatyczne mogą być tego skutki. Życie bez wody przez ponad dekadę wydaje się fizycznie niemożliwe – a jednak McKagan przeżył, choć przypłacił to poważną chorobą.
Dziś mówi o tym otwarcie – nie po to, by szokować, ale by ostrzegać innych. Alkohol to przede wszystkim trucizna dla organizmu człowieka. Niestety jako substancja silnie uzależniająca, w niektórych przypadkach może zastępować wszystkie inne potrzeby, nawet tak podstawowe jak picie wody. Przypadek McKagana uzmysławia jednak, że nawet w najgorszym momencie życia można walczyć o to, żeby zerwać ze straszliwym nałogiem.
Źródło: Antyradio/AXS TV/TikTok
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!