Gene Simmons mówi wprost: „Granie w The Rolling Stones jest łatwiejsze”
Sieć obiegają nagłówki związane z bardzo ciekawą, niedawną wypowiedzią Gene’a Simmonsa. Otóż basista Kiss pozwolił sobie na porównanie swojego zespołu do Ramones, a także The Rolling Stones. Wszystko okazało się być intrygującą analizą rzeczy, o których wielu fanów prawdopodobnie nie myśli, bo oczywiście nie ma takiej potrzeby. No dobrze, zatem co takiego powiedział Simmons? Szczegóły poniżej.
Legendarny muzyk pojawił się w programie „The Adam Carolla Show”, gdzie mówił o wielu rzeczach, ale świat obiegają przede wszystkim nagłówki związane z pewnego rodzaju analizą trudów bycia muzykiem w takim a nie innym zespole. Gdybyśmy zapytanie was o to, czy łatwiej być w Kiss czy jednak w The Rolling Stones, to jaka byłaby odpowiedź? Może najlepiej będzie, jeśli zapoznacie się z przemyśleniami Simmonsa.
Kiss to po prostu sporo ciężkiej pracy?
Oni po prostu mają łatwiej, a najwięcej pracy było w Kiss! Mniej więcej tak można zinterpretować słowa Gene’a Simmonsa, który starał się mówić szczerze. Poniżej zamieszczamy tłumaczenie z jego wypowiedzi.
Posłuchaj, łatwiej jest być częścią Ramones albo Stones’ów. Chodzi mi o to, że owszem, Mick ma 80 lat i biega po scenie, ale on nosi wygodne buty i koszulki. On nigdy nie musiał chodzić w bardzo wysokimi koturnami, ziać ogniem, latać i nosić na sobie prawie 20 kilogramową zbroję. Dlatego o wiele trudniej jest być w Kiss niż np. w takim Ramones. Ogólnie byliśmy też znacznie więksi.
Ta analiza jest niewątpliwie zwróceniem uwagi na coś, o czym nie każdy myśli gdy kupuje bilety na różnego rodzaju koncerty. Innymi słowy, czasem muzycy robią tak wielkie show, że jest im o wiele ciężej w ich pracy.
Quiz: Dobrze znasz polskie piosenki? Młodzież nie ma tu szans
Źródło: Antyradio/guitar.com
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!