Lata temu Robert Smith pochwalił ten zespół. Teraz nagrał z nimi utwór

Sergiusz Kurczuk
AKTUALIZACJA 03.11.2025 29.10.2025 13:37
AKTUALIZACJA 03.11.2025 29.10.2025 13:37

Robert Smith wystąpil na nowym singlu The Twilight Sad. O czym jest ten utwór pełen emocji? 

Robert Smith z The Cure
Fot. Aurea Del Rosario/Associated Press/East News
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Co łączy Roberta Smitha i The Twilight Sad.
  • Jakie znaczenie ma utwór "Waiting For The Phone Call".
  • Dlaczego The Twilight Sad współpracują z The Cure.
  • Czego możemy się spodziewać po trasie The Twilight Sad w 2026 roku.

Robert Smith zaśpiewał w nowym utworze The Twilight Sad

Robert Smith wsparł zespół The Twilight Sad. Kapela zapowiedziała swój powrót singlem "Waiting For The Phone Call", w którym możemy usłyszeć wokalistę legendarnej kapeli z The Cure. The Twilight Sad zapowiedzieli także trasę koncertową po Wielkiej Brytanii i Europie, która odbędzie się w 2026 roku wraz ze składem Smitha. 

Szkocki zespół, w którego składzie jest obecnie tylko frontman James Graham i gitarzysta Andy MacFarlane, od dawna są związani z The Cure. Supportowali ich podczas wielu światowych tras koncertowych. Natomiast Smith powołał do życia cover ich utworu "There’s A Girl In The Corner". Zresztą The Twilight Sad później odwdzięczyli się coverem utworu "M". Zespół ponownie wystąpi z The Cure na nadchodzących koncertach plenerowych w Wielkiej Brytanii i Europie w 2026 roku.

"Waiting For The Phone Call" The Twilight Sad - o czym jest utwór? 

Jak przypomina NME, w 2016 roku Smith okrzyknął ich "najlepszym zespołem grającym najlepsze utwory – niezmiennie genialnym, emocjonalnym, intensywnym, inspirującym i rozrywkowym". Nic więc dziwnego, że teraz postanowił wesprzeć zespół w zapowiadającym jego powrót kawałku "Waiting For The Phone Call". Piosenka jest przedstawiona jako "autobiograficzny epos opisujący telefon, którego nigdy nie chcesz odebrać".

- "Waiting For The Phone Call" opowiada o żałobie, miłości i chorobie psychicznej - powiedział Graham. - Te rzeczy przejęły kontrolę nad moim życiem i zachorowałem. Straciłem najważniejszą dla mnie osobę w jeden z najokrutniejszych sposobów. Zawsze traktowałem pisanie jako metodę przetwarzania i radzenia sobie z emocjami. Moje emocje stały się problemem i nie mogłem ich kontrolować. Pisanie muzyki z Andym… zwłaszcza ostatnie siedem lat było dla mnie ucieczką i okazją do przetworzenia i próby nadania sensu życiu - wyznał muzyk. 

- Wszyscy czekaliśmy na telefon, który w pewnym momencie może zmienić nasze życie. Niestety, ten utwór skupia się na telefonie, którego nigdy nie chcemy odebrać - dodał. To pierwszy nowy materiał zespołu od czasu uznanego albumu "It Won/t Be Like This All The Time" z 2019 roku. W nadchodzących miesiącach spodziewane są kolejne kawałki. Singiel zawiera również informacje o trasie koncertowej The Twilight Sad po Wielkiej Brytanii i Europie w 2026 roku. 

The Cure i The Twilight Sad - co łączy te dwie kapele? 

W rozmowie z NME o ich The Twilight Sad z Robertem Smithem, MacFarlane powiedział w 2018 roku, że wokalista był dla nich wsparciem. - Pomógł nam na bardzo wiele sposobów. Zasadniczo dał nam zupełnie nową platformę, i to tylko dlatego, że jest fanem naszego zespołu. To najbardziej hojna osoba na świecie. Jest dla nas bardzo dobry - mówił wówczas wokalista. 

- Większość takich ludzi po prostu zagrałaby koncert i spie*doliła, ale Robert naprawdę nie ma w d*pie muzyki, którą kocha. Gdybyście powiedzieli nam pięć lat temu, że zaprzyjaźnimy się z Robertem Smithem, (...) to by nam rozwaliło łby. To po prostu miły facet, który chce, żeby ludzie dawali z siebie wszystko - wyjaśnił Graham.

Zespół, znany z porywających koncertów, stał się szybko popularny gdy w 2007 roku pojawił się na rynku z albumem "Fourteen Autumns And Fifteen Winters". Następnie zyskał popularność w kręgach indie dzięki "Forget The Night Ahead" z 2009 roku, "No One Can Ever Know" z 2012 roku i "Nobody Wants to Be Here and Nobody Wants To Leave" z 2014 roku. Kolejny krążek powstał dopiero 5 lat później. Teraz fani The Twilight Sad czekają na nowy materiał. 

A fani The Cure czekają, aż zespół przyjedzie do Polski. Kapela Roberta Smitha zagra koncert podczas nadchodzącego Open'Er Festival 2026. Impreza odbędzie się w dniach 1-4 lipca 2026 roku na trenie lotniska Gdzynia - Kosakowo. 

Źródło: Antyradio/NME

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!