Policja ujawniła szczegóły śmiertelnego wypadku gitarzysty Mastodona. Hinds jeszcze oddychał
Poznaj nowe fakty o tragicznej śmierci Brenta Hindsa. Dowiedz się więcej o wypadku byłego muzyka zespołu Mastodon.
- Poznaj nowe fakty w sprawie śmierci Brenta Hindsa, który zginął w wieku 51 lat.
- Policja przekazała linię obrony osoby odpowiedzialnej za zdarzenie.
- Okazuje się, że muzyk był przytomny tuż po wypadku, ale zmarł w wyniku otrzymanych obrażeń.
Śmierć Brenta Hindsa. Szokujący raport policji
Ujawniono nowe szczegółów dotyczących śmiertelnego wypadku motocyklowego byłego muzyka zespołu Mastodon - Brenta Hindsa. Gitarzysta i współwokalista, który odszedł z kapeli na początku tego roku, zginął w wypadku motocyklowym 20 sierpnia 2025 roku w wieku 51 lat. Pojawiły się wówczas doniesienia, że w Hindsa na skrzyżowaniu uderzył SUV BMW.
Jak podaje NME, w raporcie sporządzonym przez Wydział Policji w Atlancie, pojawiły się nowe szczegóły dotyczące tragicznego wypadku, w którym zginął Hinds. Według dokumentu, muzyk jechał motocyklem Harley Davidson. Nagle został potrącony przez samochód, który miał przejechać na czerwonym świetle, aby skręcić w lewo. Pojazd nie ustąpił Hindsowi pierwszeństwa. Kierująca samochód rozmawiała ze śledczymi i stwierdziła, iż "była pewna, że światło było zielone".
Quiz: Trudny quiz z legend metalu. Nawet fani nie odpowiedzą na 6. pytanie
Jednak świadek przekazał funkcjonariuszom, że najprawdopodobniej świeciło czerwone światło. Chociaż Hinds jechał z dużą prędkością, samochód nie miał pierwszeństwa i nie wyminął go na czas. Drugi świadek, który znajdował się "dwa samochody dalej" od miejsca zdarzenia, zadzwonił pod numer alarmowy i opisał uderzenie tak silne, że Hinds wyleciał z motocykla w powietrze. Według raportu, gdy przybyła pomoc, Hinds "oddychał i poruszał się, mając widoczne obrażenia głowy, ramion i tułowia". Muzyk ostatecznie zmarł w szpitalu w wyniku odniesionych obrażeń.
Nekrolog Hindsa potwierdził, że chociaż szczegóły pogrzebu nie zostały jeszcze ogłoszone, planowana jest "uroczystość ku czci życia", która odbędzie się w Atlancie w niedalekiej przyszłości. "Zamiast kwiatów, datki można przekazywać na rzecz Alabama School of Fine Arts" - czytamy w ogłoszeniu.
Jak Brent Hinds odszedł z Mastodona?
Hinds i Mastodon rozstali się w marcu po 25 latach wspólnej pracy. Chociaż członkowie kapeli pożegnali go w mediach społecznościowych, uwzględniając jego wkład zespół, były gitarzysta zamieścił wkrótce w internecie kilka komentarzy sugerujących, że jego odejście nie było tak miłe, jak się wydawało. Opisał swoich byłych kolegów z zespołu jako "okropnych ludzi" i podzielił się zjadliwymi uwagami, sugerującymi, że został "wyrzucony" z Mastodon. Gitarzysta Bill Kelliher porównał rozstanie do małżeństwa, które się skończyło.
Zespół zareagował też na wiadomości sśmierciHindsa. "Jesteśmy zrozpaczeni, zszokowani i wciąż próbujemy otrząsnąć się po stracie tej twórczej siły, z którą dzieliliśmy tak wiele triumfów, kamieni milowych i tworzyliśmy muzykę, która poruszyła serca tak wielu osób. Nasze myśli są z rodziną, przyjaciółmi i fanami Brenta. W tym trudnym czasie prosimy o uszanowanie prywatności wszystkich" - napisali członkowie Mastodona w mediach społecznościowych.
Mastodon uczcił pamięć po byłym muzyku podczas swojego koncertu. Hołd Hindsowi złożyło też wielu innych muzyków, w tym Gavin Rossdale - frontman grupy Bush, Shirley Manson z Garbage i zespół Tool.
Źródło: Antyradio/NME
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!