Serj Tankian ostro o Imagine Dragons. „Ostrzegałem ich”

Anna Marciniak
AKTUALIZACJA 18.06.2024 18.06.2024 14:54
AKTUALIZACJA 18.06.2024 18.06.2024 14:54

Serj Tankian z zespołu System of a Down wyraził szczerą i mocną opinię na temat innej formacji. Jak przyznał nie ma szacunku do muzyków z Imagine Dragons. O co poszło? Przeczytajcie.

Serj Tankian, Dan Reynolds z Imagine Dragons
Fot. agwilson/Shutterstock, A.PAES/Shutterstock

W branży muzycznej bywa tak, że podczas wywiadów dany artysta wspomni o innych osobach z branży. Zdarza się oczywiście, że są to pozytywne słowa np. na temat twórczości. Niekiedy jednak bywa, że brutalnie wypowiadają się o innych zespołach. Nie zawsze chodzi o kwestie związane z rzeczami artystycznymi, ale np. o wybory, jakich dokonują. Tak było w przypadku zespołu Imagine Dragons. Serj Tankian, znany z System of a Down w mocnych słowach wyznał, co sądzi o zespole, a raczej o jednej z decyzji, jaką podjęli jego członkowie.

Serj Tankian ostro o Imagine Dragons

Imagine Dragons to jeden z najbardziej znanych zespołów. Grupa zyskała międzynarodową sławę, co przełożyło się na koncerty na całym świecie. Zapełniają stadiony i cieszą się olbrzymią popularnością zarówno wśród starszych jak i młodszych słuchaczy. W 2023 roku podczas trasy koncertowej zagrali koncert w Baku w stolicy Azerbejdżanu. Zanim jednak to się stało, Serj Tankian zaapelował do muzyków, pisząc do nich list. W treści zaapelował aby odwołali koncert z racji na sytuację polityczną w kraju. Zwrócił w nim uwagę na trwający od 2020 roku konflikt na linii Azerbejdżan–Armenia. Odniósł się też do licznych naruszeń praw człowieka. Muzycy z Imagine Dragons kolegi z branży nie posłuchali. Teraz w wywiadzie dla „Metal Hammer”, Serj w ostrych słowach zdradził, co sądzi o muzykach i ich decyzji.

Quiz: Uda ci się rozpoznać rockowy utwór po teledysku?

Screen/YouTube
1/12 Zacznijmy od klasyka. Z klipu do jakiego utworu jest ten kadr:
Nie chcę osądzać i mówić, kto gdzie ma grać, a gdzie nie. Inni artyści grają w bardzo podejrzanych krajach, kierowanych przez jedną osobę, gdzie prawa człowieka są ograniczane. Rozumiem, że są artystami, dostarczają ludziom rozrywki, robią to dla pieniędzy i tak dalej, ale kiedy to kraj gdzie rząd zamierza zrobić czystki etniczne, jak w Azerbejdżanie, gdzie zagłodzili 120 tysięcy Ormian w Górskim Karabachu, nie pozwalając na dowóz jedzenia ani leków, ja jako artysta nie zgodziłbym się tam pojechać i zagrać. Niektórzy artyści tak robią. I nie wiem, co mam o nich powiedzieć. Nie szanuję ich jako ludzi. Pieprzyć ich sztukę, według mnie nie są dobrymi ludźmi. Jeśli jesteś ślepy na sprawiedliwość i jedziesz zagrać koncert w kraju, który nielegalnie według Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości, Amnesty International, Human Rights Watch głodzi inny kraj, to nie wiem, co mam o takich artystach powiedzieć. Nie obchodzi mnie już nawet ich muzyka. Jeśli jesteś złym człowiekiem, mam ją gdzieś. I o to właśnie mi chodzi, mam zero szacunku dla tych gości. Chciałem tylko dokonać pozytywny zmian. Chciałem, tylko aby wiedzieli, że to, co zamierzają zrobić, będzie miało przykre konsekwencje. Ostrzegałem dla ich własnego dobra - mówił

Źródło: Antyradio/Metal Hammer/Loudersound.com

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , TwitteraTikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!