A gdyby na podstawie tekstu „Bohemian Rhapsody” powstał thriller? Ten krótkometrażowy film spodoba się fanom Queen

Aleksandra Degórska
AKTUALIZACJA 16.01.2018 16.01.2018 14:02
AKTUALIZACJA 16.01.2018 16.01.2018 14:02

Zastanawialiście się kiedyś, jak wyglądałby film na podstawie słów słynnego utworu Queen? Mamy na to odpowiedź.

„Bohemian Rhapsody” to legendarny utwór, jedyny w swoim rodzaju. Jakimś cudem Queen udało się wydać tak długi singiel i co więcej - stał się on światowym hitem, który kojarzy dosłownie każdy. Kawałek pochodzi z 1975 roku i pojawił się na krążku „A Night at the Opera”. Chociaż ma już sporo lat, to nadal jest popularny, w zestawieniach obejmujących kultowe piosenki zawsze znajduje się w czołówce.

Można zachwalać w nieskończoność ten rockowy kawałek, a ilość interpretacji tekstu piosenki naprawdę przytłacza. Oto kolejna z nich, ale tym razem twórca poszedł o krok dalej - nagrał krótkometrażowy film na podstawie tekstu „Bohemian Rhapsody”.

Tym samym w filmie widzimy faceta, który staje się mordercą, o czym informuje swoją matkę. Następnie jest ścigany przez policję, która również deklamuje kolejne wersy utworu Queen. Jak wiadomo Freddie Mercury lubił przepych i widowiskowość, zatem byłby zadowolony z takiej filmowej interpretacji jego przeboju.

Jeszcze w 2015 roku z okazji okrągłej rocznicy wydania „Bohemian Rhapsody” wydano koncertówkę „A Night At The Odeon”.

„Bohemian Rhapsody” - jeden z największych hitów Queen

Nagrania singla trwały przez trzy tygodnie, Brian May, Mercury i Roger Taylor śpiewali swoje partie wokalne przez kilka dni po 12 godzin dziennie, uzyskując 200 osobnych ścieżek. Natomiast teledysk do singla powstał w 4 godziny i kosztował 4500 funtów. Rozpoczyna się od ujęcia nawiązującego do okładki albumu „Queen II” zainspirowanego zdjęciem aktorki Marlene Dietrich.