Budka Suflera miała zagrać z Ozzym Osbournem: Bardzo żałujemy, że do tego nie doszło
Muzycy Budki Suflera wyznali w programie Kuby Wojewódzkiego, że mogli wystąpić z Ozzym, ale niestety nie dopilnowali sprawy.
W programie Kuby Wojewódzkiego pojawili się Mieczysław Jurecki i Tomasz Zeliszewski z Budki Suflera. Chociaż kapela planowała zakończenie kariery w 2014 roku, to jednak zmieniła zdanie i wróci na scenę w ramach trasy "45 lat. Powrót do korzeni".
Budka Suflera miała zagrać z Ozzym Osbournem: Bardzo żałujemy, że do tego nie doszło
Kuba Wojewódzki zapytał muzyków o nieobecność Romualda Lipko w programie. U muzyka zdiagnozowano w połowie lipca 2019 raka wątroby i okazuje się, że w drodze na program muzyk otrzymał informację, że znaleziono dla niego organ i od razu pojechał na przeszczep do szpitala. Na najbliższych koncertach Budki Suflera nie wystąpi Krzysztof Cugowski, o co również zapytał Wojewódzki. Muzycy wyznali, że jest im przykro, ale Cugowski po prostu im odmówił.
Nie zabrakło pytania dotyczącego wspólnego koncertu Budki Suflera z Ozzym Osbournem. Okazuje się, że rzeczywiście miało dojść do takiej współpracy, ale niestety polscy muzycy nie dopilnowali sprawy, o czym wspomniał Zeliszewski:
Po prostu do tego nie doszło. Było w tym dużo naszej winy. To jest rzecz, której bardzo żałuję, ale mleko się wylało, nie ma co się zadręczać.
Rzeczywiście współpraca z Ozzym byłaby ciekawym doświadczeniem. Wokalista Black Sabbath właśnie zakończył pracę nad swoim solowym krążkiem. Artysta wyznał, że wpadł na pomysł albumu zaraz po nagraniu "Take What You Want" razem z Post Malonem. Współpraca z młodym muzykiem wyzwoliła w nim nowe pokłady kreatywności.
Zobacz także: Ozzy Osbourne trafił do czołówki listy Billboardu pierwszy raz od 30 lat. Wszystko dzięki współpracy z Post Malonem