Chemia: Chcieliśmy pokazać, że stać nas na wolność artystyczną
Wojtek Balczun i Łukasz Drapała zgodzili się porozmawiać z Antyradio.pl o najnowszej studyjnej płycie. Wyjaśnili też, w jaki sposób grafika na okładce nawiązuje do całego wydawnictwa i zdradzili, który numer dodaje im najwięcej energii na scenie.
Album „Let Me” miał swoją eurpejską premierę 18 września 2015 roku. Na krążku znalazło się 12 utworów, a płytę promują single „She”oraz „Fun Gun”, do których zostały też stworzone teledyski. Na początku września 2015 roku Wojtek Balczun i Łukasz Drapała pojawili się też w programie Kasprologia u Tomasza Kasprzyka i zaprezentowali utwór „Grey” w wersji akustycznej.
Muzycy opowiedzieli nam m.in. o tym, jak wyglądała współpraca z legendarnym Mike’em Fraserem. To on miksował i nagrywał takie zespoły, jak Led Zeppelin, Metallica, AC/DC czy Aerosmith. Wokalista Chemii wyjaśnił, że to właśnie dzięki niemu udało się stworzyć wyjątkowy, pełen mocnych riffów album.
Okładkę zobaczył dużo później, na początku usłyszał demówkę. I właśnie to było powodem tej współpracy, bo wszyscy się zastanawiali, jak nam się udało pozyskać kogoś takiego. No i mieliśmy to szczęście, że po prostu mu się spodobało. I miał trochę wolnego czasu w wakacje, zaraz po robieniu płyty AC/DC.
Zobaczcie i posłuchajcie, co powiedzieli członkowie Chemii.
Muzycy przyznali też, że niemieccy wydawcy, którzy odpowiadali za dystrybucję płyty w Europie nie byli optymistycznie nastawieni do okładki i twierdzili, że jest nie do końca spójna z muzyką, która znajduje się na albumie. Jednak Wojtek Balczun podkreślił, że cały zespół otrzymał od fanów z Polski oraz zagranicy wiele informacji o tym, że grafika bardzo się im podoba.
Fajne jest to, że ona w ogóle budzi jakiekolwiek zainteresowanie. Bo to, czy ktoś odbiera ją negatywnie czy pozytywnie to znaczy, że ona w jakiś sposób oddziałowuje. I to jest bardzo dobre. Zwraca uwagę.
Słuchaliście już albumu „Let Me”?