Chester Bennington: Świat musi się zmienić po zamachu w Manchesterze

Robert Skowronski
AKTUALIZACJA 24.05.2017 24.05.2017 09:56
AKTUALIZACJA 24.05.2017 24.05.2017 09:56

Problem o charakterze globalnym, czyli zamach terrorystyczny na koncercie Ariany Grande, skłonił rockmanów do wypowiedzenia się na ten temat.

Już Randy Blythe z Lamb of God nawiązując do wydarzeń z Manchesteru wydał swoją opinię na temat dzisiejszego świata i powszechnie panującej znieczulicy. Chester Bennington w ostatnim czasie skupiał się na atakowaniu fanów, którzy krytykują nową płytę Linkin Park, jednak w obliczu zamachu w Wielkiej Brytanii, wokalista postanowił zmienić temat i ton swoich wypowiedzi.

Dyskusja została przeniesiona przez muzyka do mediów społecznościowych. Zamieścił on na Twitterze serię postów, w których tłumaczy m.in. jaki kierunek powinien objąć świat:

Sercem jestem przy ofiarach i rodzinach tych, którzy stracili swoje życie i zostali ranni w Manchesterze.
Dzisiaj celem mojego życia jest miłość i zrozumienie. Świat musi się zmienić, a ta zmiana pochodzi z wewnątrz.
Nienawiść, pycha, zemsta i strach to plaga ziemi. Miłość, życzliwość, współczucie, empatia i służenie innym są lekarstwem.
Wybierzmy bycie częścią tego lekarstwa.
Jeśli będziemy szukać poza sobą miłości i pokoju, to się nam nie uda. To musi pochodzić z wewnątrz. Podążajmy za przykładem.

Z ostatnich doniesień dotyczących zamachu na koncercie Ariany Grande wynika, że w tych tragicznych wydarzeniach zginęło co najmniej dwoje Polaków. Zginęli rodzice dwóch dziewczynek, który uczestniczyły w wydarzeniu.Wśród innych gwiazd rocka i metalu, które skomentowały zamach był też m.in. zespół Iron Maiden:

Jesteśmy zszokowani okropnymi wydarzeniami z ostatniej nocy w Manchester Arena. Nasze myśli są ze wszystkimi, którzy zostali dotknięci.
Nie mogę uwierzyć w tę okropną tragedię w Manchesterze. Sercem jestem ze wszystkimi ofiarami, ich rodzinami i przyjaciółmi. Nie do ku*wa wiary.

Czekamy na dalsze wiadomości dotyczące koszmaru, który rozegrał się w Manchesterze.