Corey Taylor: "Nienawidzę współczesnego rocka. Ściągają od jednej kapeli, nawet nie próbują od kilku"
Corey Taylor nienawidzi współczesnego rocka, bo młodzi artyści nie są kreatywni i tylko czerpią garściami z twórczości starych kapel.
To jak jest z tym rockiem? Gene Simmons od lat twierdzi, że rock umarł, ale za to muzycy Nothing but Thieves uważają, że rock ma się dobrze, tylko starzy muzycy są mniej kreatywni. A co na to nasz ulubieniec Corey Taylor? Muzyk Slipknota w ogóle nie znosi współczesnych gwiazd rocka...
Corey Taylor: "Nienawidzę współczesnego rocka. Ściągają od jednej kapeli, nawet nie próbują od kilku"
Podczas wywiadu dla Cutter's Rockcast Corey Taylor odniósł się do braku kreatywności w rockowym świecie. Okazuje się, że wokalista bardzo krytycznie podchodzi do kapel, które nie próbują tworzyć nic nowego, tylko kopiują stare zespoły:
Patrzę na te kapele, które brzmią jak ten czy tamten i myślę, że przesłuchały one w życiu ze dwie płyty. Ale najbardziej denerwują mnie kapele, które biorą na warsztat coś, co istniało od dawna, przerabiają to i nazywają czymś nowym. Znasz ten zespół, od którego ściągają - nawet nie próbują ściągać od kilku kapel.
Jednocześnie Corey Taylor jest świadomy, że każde pokolenie potrzebuje swoich muzyków:
Młode pokolenie wskazuje na tych artystów i mówi: "To jest nasze bla bla bla", bo mają dosyć starych osób mówiących im, że muzyka kiedyś była lepsza. Nie wiem, kto ma rację, ale wiem, że obie strony się mylą, bo powinniśmy się wspierać.
Wokalista Slipknota zdaje sobie sprawę, że sam jest muzykiem starszego pokolenia, który na wszystko zaczyna już narzekać:
Jestem starym prykiem potrząsającym laską i wszystko nienawidzę. Nienawidzę większości nowych rockowych kapel. Nienawidzę artystów, którym nie powiodło się w jednym gatunku i postanowili grać rocka - myślę, że mają tego świadomość, ale to inna historia. Ja jestem gorszy, nienawidzę wszystkiego, ludzie już do tego się przyzwyczaili. Jednocześnie zachęcam młodych ludzi, żeby sięgali poza granicę tego, co słuchamy. Zachęcam ich, żeby zrobili coś świeżego - może nie brzmieć świeżo, ale musi być świeże.
Corey Taylor rzeczywiście ponarzekał jak stara gwiazda rocka, ale faktem jest, że w muzycznym świecie niejednokrotnie pojawiły się opinie, że rock nie ma już nic nowego do zaoferowania. Nic zatem dziwnego, że młodzież częściej sięga po hip-hop, który przez ostatnie lata rozkwitł na dobre. Co oczywiście nie zmienia faktu, że nadal młodzi artyści chętnie grają rocka, którego dobrze się słucha - wystarczy tylko trochę poszukać w internecie, by się przekonać, jak wiele mają do zaoferowania muzycy młodego pokolenia.