Ed Sheeran chciałby nagrać metalową płytę. Frontman Cradle of Filth ostudził jego entuzjazm
Okazuje się, że Ed Sheeran w dzieciństwie słuchał Slipknota i Cradle of Filth. Nigdy o tym nie myślał, ale teraz bierze pod uwagę możliwość nagrania metalowego albumu.
Eda Sheerana zna chyba każdy, nie tylko fani radiowego popu. Jego piosenki lecą w wielu stacjach radiowych, filmach czy reklamach i często to właśnie jego nazwisko pojawia się w rankingach najczęściej słuchanych artystów. Jest też cenionym kompozytorem i jego najnowsza współpraca to piosenka "Permission to dance" dla największego boysbandu świata - BTS. Ok, ale dlaczego w ogóle piszemy o gwieździe pop? Otóż okazuje się, że Ed Sheeran za dzieciaka słuchał metalu i nie odrzuca pomysłu, by nagrać metalową płytę. Rzeczywiście może do tego dojść?
Ed Sheeran chciałby nagrać metalową płytę. Frontman Cradle of Filth ostudził jego entuzjazm
W wywiadzie dla "The Sun" Ed Sheeran przyznał się do słuchania za dzieciaka muzyki, z którą nikt go obecnie nie kojarzy:
W dzieciństwie słuchałem dużo death metalu. Słuchałem Cradle Of Filth, Slipknota i podobnych kapel. Myślę, że mógłbym kiedyś wejść w ten świat, bo jako dzieciak nauczyłem się tych wszystkich riffów. Nigdy nie myślałem o tym, żeby nagrać metalowy album, ale nie miałbym nic przeciwko.
Na wypowiedź Eda Sheerana zwrócił uwagę lider Cardle of Filth, Dani Filt, który sceptycznie podchodzi do tego pomysłu:
Uwierzę, gdy dopiero to zobaczę. Chłopak z sąsiedztwa z Suffolk w końcu wyszedłby na ludzi.
Czas pokaże, czy Ed Sheeran rzeczywiście skusi się na nagranie metalowego albumu. Skoro Miley Cyrus nagrywa covery Metalliki, to kto powiedział, że Ed Sheeran nie może przejść do rockowego świata?