Narkotykowa afera na Eurowizji 2021. Włoski wokalista zażywał kokainę na wizji?
Wokalista zwycięskiej kapeli Måneskin chce poddać się dobrowolnie testowi na obecność narkotyków.
22 maja 2021 odbył się finał Eurowizji. Zwycięzcą okazał się zespół z Włoch - Måneskin, który otrzymał 524 punktów od widzów i jurorów. Rockowa kapela wygrała z piosenką "Zitti e buoni". Nie obyło się jednak bez afery - na jednym z nagrań z backstage'u internauci zauważyli, że wokalista kapeli wykonuje ruch, jakby zażywał kokainę. Wokół sprawy zrobiło się naprawdę gorąco.
Eurowizja 2021: Afera wokół zwycięzców. Włoski wokalista zażywał kokainę na backstage'u?
Na krótkim nagraniu z Green Roomu widać, jak wokalista kapeli schyla się nad stołem i rzeczywiście wygląda to, jakby zażywał kokainę. Damiano David na breefingu prasowym zaprzeczył, jakoby miał przyjmować narkotyki. Wyjaśnił, że gitarzysta kapeli potłukł szklankę i wokalista chciał posprzątać bałagan.
Jak podaje onet.pl, Måneskin opublikował oświadczenie na swoim Insta Stories:
Jesteśmy w szoku, że niektórzy sądzą, że Damiano brał narkotyki. Naprawdę jesteśmy przeciwko nim i nigdy nie zażywaliśmy kokainy. Jesteśmy gotowi poddać się testom, nie mamy nic do ukrycia.
Organizator Eurowizji, Europejska Unia Nadawców, również wydała oświadczenie w tej sprawie:
Jesteśmy świadomi różnych spekulacji wokół nagrania z Green Roomu włoskich zwycięzców Konkursu Piosenki Eurowizji. Zespół zaprzeczył zarzutom o przyjmowanie narkotyków, a muzyk po przyjeździe do domu dobrowolnie podda się testowi na obecność narkotyków.
Europejska Unia Nadawców potwierdziła, że przy stole włoskich muzyków znaleziono potłuczone szkło, tak jak twierdził wokalista.
To trzecie zwycięstwo Włochów w historii konkursu - wcześniej reprezentanci tego kraju wygrali w 1964 i w 1990 roku. Włochy zorganizują konkurs w przyszłym roku i jak wynika z wypowiedzi przedstawiciela dyrekcji RAI odbędzie się on w Turynie.