Gitarzysta Iron Maiden stracił panowanie nad gitarą i rzucił nią w tłum [WIDEO]
Grupa Iron Maiden zagrała 26 września 2019 roku w San Antonio. Podczas koncertu doszło do niebezpiecznego zdarzenia.
Janick Gers, gitarzysta Iron Maiden nie należy do muzyków, którzy na scenie zajmują pozycję i spokojnie grają w jednym miejscu. Muzyk biega po scenie i wymachuje gitarą we wszystkie strony. Wyjątkiem nie był ostatni koncert Maidenów w San Antonio. Niestety podczas kręcenia w kółko instrumentem, gryf wyślizgnął się artyście z rąk i niebezpiecznie wystrzelił w kierunku tłumu.
Iron Maiden: Janick Gers rzucił gitarą na koncercie
Jak widać na filmie, wiosło nie przeleciało przez barierki i poszybowało w stronę tzw. fosy - przestrzeni między sceną a publicznością, gdzie zwykle widzimy kręcących się fotografów. Najprawdopodobniej pracownik ochrony lub ekipy technicznej szybko podniósł gitarę i podał ją muzykowi.
Nagranie incydentu możecie zobaczyć poniżej:
Świadek zdarzenia w rozmowie z portalem Blabbermouth skomentował niebezpieczne zajście:
Janick kręcił gitarą, ale nagle stracił nad nią kontrolę i ją wypuścił. Instrument uderzył ochroniarza w plecy. Nic mu się nie stało, ale miał oczy wielkości piłek golfowych, był w takim szoku.
Na szczęście gitara jedynie otarła się o ochroniarza. Mężczyzna nieco się wystraszył, jednak nie doznał poważnych obrażeń. Mimo to, Gers był zawstydzony sytuacją, z niedowierzaniem zwiesił głowę i spuścił wzrok czekając aż gitara wróci do jego rąk.
Zobacz też: Znany komik poszedł na koncert Iron Maiden i wrócił z niego zachwycony