Gitarzysta Judas Priest dziękuje fanom. Jego fundacja zebrała 150 tysięcy dolarów dzięki koszulkom
Fundacja Glenna Tiptona z Judas Priest jest bogatsza o 150 tysięcy dolarów. Wszystko dzięki fanom i specjalnym koszulkom.
W 2015 roku u gitarzysty Judas Priest, Glenna Tiptona zdiagnozowano chorobę Parkinsona. Muzyk odwołał wówczas swój udział w trasie koncertowej ze względu na bardzo zły stan zdrowia. Wyjaśnił fanom, że nie chce narazić kolegów na kompromitację.
Glenn Tipton z Judas Priest dziękuje fanom
Artysta postanowił pomóc osobom, które podobnie jak on cierpią na tę chorobę. Stworzył The Glenn Tipton Parkinson's Foundation, którą wraz z resztą zespołu regularnie wspiera. Jedną z ostatnich akcji była produkcja specjalnych koszulek.
T-shirty nadal są dostępne na oficjalnej stronie Judas Priest w cenie 35 dolarów. Na koszulce widzimy hasło "No Surrender" - "Nie poddaje się", a dochód z ich sprzedaży jest przeznaczany na fundację.
Okazało się, że koszulki były strzałem w dziesiątkę i bardzo spodobały się fanom. Dochód ze sprzedaży t-shirtów solidnie zasilił konto fundacji, która ma na koncie już 150 tysięcy dolarów. Glenn Tipton podziękował za to fanom na oficjalnym Facebooku Judas Priest.
Chciałbym bardzo podziękować wszystkim, którzy kupili koszulki charytatywne mojej fundacji. (...) Jestem wdzięczny także Robowi, Ianowi, Richiemu, Scottowi i Andy'emu, bez których ta zbiórka nie poszłaby tak dobrze. Ci faceci co wieczór wychodzili na scenę i zachęcali fanów do przeznaczania pieniędzy na tę ważną dla mnie sprawę. Będziemy na bieżąco informować o zebranych dochodach. Obecnie wynoszą one 150 tysięcy dolarów.
Zobacz też: Błędy zdarzają się najlepszym. Richie Faulkner przyznał się do wpadek na koncertach Judas Priest