Ich pierwszy raz. Telewizyjne debiuty słynnych wykonawców rockowych
Zobaczcie pierwsze występy przed kamerami artystów, którzy później zostali wielkimi gwiazdami i… zmienili się nie do poznania.
Jak wszyscy wiedzą, pierwszy raz zawsze jest stresujący. Szczególnie, jeśli chodzi o pierwszy raz przed kamerą.
Jeśli byliście kiedykolwiek w telewizji wiecie, co mamy na myśli. Co prawda niektórzy są urodzonymi „zwierzętami telewizyjnymi” i w studiu od razu czują się jak ryby w wodzie, ale większość osób mających do czynienia z jedenastą Muzą musi się do specyfiki tego medium przyzwyczaić.
Nawet gwiazdy muzyki, które zachwycają charyzmą na scenie, bywają zestresowane, gdy mają pierwszy raz zagrać przed kamerami. Teoretycznie mają zrobić to samo, co na normalnym koncercie. W rzeczywistości różnica między tymi sytuacjami jest kolosalna – w studiu nie gra się dla fanów, ale dla wynajętych statystów (a niekiedy po prostu tylko dla filmującej ekipy).
W telewizji regułą, nie wyjątkiem jest także występowanie z playbacku. Niektórzy wykonawcy nie mają z tym problemu, wręcz bawią się tą sztuczną konwencją, ale dla tych, którzy swoją muzykę traktują naprawdę serio to powód do ogromnej frustracji.
Na szczęście z każdym kolejnym występem charyzmy telewizyjnej przybywa. Potem jest już tylko lepiej i można zaczynać wielką karierę gwiazdy szklanego ekranu! Znaleźliśmy dla Was 13 debiutanckich występów telewizyjnych bardzo znanych zespołów i wokalistów. Niektórzy wyraźnie mają dużą tremę, ale inni już za pierwszym razem wypadli rewelacyjnie. Wszystkie te występy łączy jedno – artyści są bardzo młodzi, a ich wizerunek najczęściej odbiega mocno od tego, z którym ich wszyscy kojarzymy…
Jak to mówią - pierwsze koty za płoty!
Prince
Książę słynął z niesamowitej koncertowej charyzmy, ale nie do końca można ją poczuć, oglądając telewizyjny pierwszy raz wokalisty. Prince zadebiutował na antenie w styczniu 1980 w programie „American Bandstand” i… zdecydowanie zjadła go trema. Przed występem udzielił krótkiego wywiadu, który również nie wypadł najlepiej – może stąd wzięła się jego słynna niechęć do rozmów z dziennikarzami?
David Bowie
Nieco lepiej poradził sobie w swoim oficjalnym telewizyjnym debiucie inny mistrz performance’u, David Bowie, choć widać po nim pewne spięcie. Dla 23-letniego wówczas – w 1970 roku – Davida to w rzeczywistości był drugi raz na antenie. Zadebiutował jako 17-latek w programie „Tonight”, w którym jednak nie śpiewał, ani nie grał. Występował tam jako rzecznik… długowłosej młodzieży, nie akceptowanej przez rodziców i otoczenie z powodu swojej fryzury.
U2
Zanim Bono i spółka zostali międzynarodowymi gwiazdami, musieli przebić się w rodzinnej Irlandii. W telewizji zadebiutowali na antenie stacji RTE w 1980 roku, wykonując „Stories For Boys”. Ciekawe, jak się dziś czują, widząc swoje ówczesne sceniczne stroje – tak, tak, chodzi nam zwłaszcza o ten sweterek Adama Claytona…
The Cure
Zespół Roberta Smitha swój telewizyjny debiut zanotował aż w Paryżu - było to 8 grudnia 1979. Muzykom daleko jeszcze było do gotyckiego imidżu. Jeśli zawsze zastanawialiście się, jak wygląda wokalista The Cure bez makijażu i szopy na głowie, obejrzyjcie koniecznie.
R.E.M.
Z kolei pierwszy raz R.E.M. w TV miał miejsce cztery lata później, w 1983 roku, kiedy zespół promował swój pierwszy album „Murmur”. Jak na debiutantów brzmiał doskonale, ale wokalista Michael Stipe wyglądał tak, że trudno go rozpoznać. Dziś artysta prezentuje łysinę i pokaźną brodę, zaś wtedy chodził przykładnie ogolony i z burzą przydługich, kędzierzawych włosów.
Joy Division
Zespół Iana Curtisa zadebiutował w telewizji w programie Tony’ego Wilsona „Granada Reports” na antenie Granada TV 20 września 1978 roku. I od razu zaprezentował wszystkie swoje znaki rozpoznawcze – postpunkowy szyk, surowe brzmienie i charakterystyczne, niezborne ruchy sceniczne frontmana.
Sex Pistols
Tony’emu Wilsonowi swój telewizyjny debiut zawdzięczają także Sex Pistols. Najsłynniejszym występem zespołu przed kamerami jest ten u Billa Grundy’ego w Thames TV 1 grudnia 1976, kiedy to Brytyjczycy po raz pierwszy w historii usłyszeli z telewizora tyle bluzgów. Ale wtedy Johnny Rotten i spółka byli już telewizyjnymi wyjadaczami – zadebiutowali 4 września 1976 w programie „So It Goes” Granada TV.
Blur
W swoim debiucie telewizyjnym Blur zabrzmiał świetnie, bo… z playbacku. Premierowy Damona Albarna i spółki na antenie miał miejsce w 1991 roku w programie BBC „Eggs N’ Baker”, który był audycją… muzyczno-kulinarną. Takie czasy. Znakiem czasów jest też dziś mocno obciachowa fryzura „na pazia” wokalisty.
The Doors
Również The Doors musieli pokazać się telewizyjnej publiczności po raz pierwszy, grając z playbacku. We wczesnych miesiącach 1967 roku zespół w programie „Shebang”, gdzie wykonał „Break On Through”.
Linkin Park
Znacznie naturalniej w debiucie wypadli Linkin Park – mogli bowiem zaprezentować się szerszej publiczności od razu w żywiole koncertowym. Pierwszy raz Linkinów w TV to rejestracja koncertu w Paryżu 9 stycznia 2001, którą można było obejrzeć w stacji Canal+.
Radiohead
Także grupa Thoma Yorke’a od razu mogła pokazać telewidzom swoje oblicze koncertowe. Kamery telewizyjne zarejestrowały koncert z 14 stycznia 1993 w klubie The Beat w Londynie – Radiohead zagrał między innymi „Creep”. Thom bardziej przypomina Kurta Cobaina, niż swój późniejszy wizerunek.
No Doubt
Niełatwo byłoby rozpoznać na tym wideo Gwen Stefani. No Doubt debiutował w telewizji w programie „The Gig” w 1990 roku – zagrał dwa utwory i udzielił krótkiego wywiadu.
Frank Zappa
Na deser mamy dla Was pierwszy muzyczny występ w TV Franka Zappy. Telewizyjny debiut faceta, który wprowadził do świata popkultury określenie „freak” nie mógł być zwyczajny. Zappa wystąpił w 1963 roku w programie Los Angeles TV „Steve Allen Show”, gdzie… grał na rowerze. Serio.