Jason Newsted nie chciał odchodzić z Metalliki? Tak twierdzi były terapeuta zespołu
Jason Newsted nie miał zamiaru opuszczać Metalliki, ale napięta atmosfera w zespole była nie do zniesienia. O sytuacji w 2001 opowiedział były terapeuta zespołu.
Jason Newsted dołączył do Metalliki w 1986 roku i miał bardzo trudne zadanie. Musiał zastąpić tragicznie zmarłego Cliffa Burtona i muzycy kapeli na początku nieźle dali mu w kość. Cierpieli po stracie przyjaciela, a ich ból odbił się na Newstedzie. Basista grał w zespole do 2001, kiedy postanowił odejść tłumacząc swoją decyzję zmęczeniem psychicznym i fizycznym.
Phil Towle, były psychoterapeuta, który został zatrudniony w styczniu 2001, by poprawić stosunki między zespołem, a Newstedem wyznał w ostatnim wywiadzie, że basista wcale nie chciał odchodzić z zespołu.
Jason Newsted nie chciał odchodzić z Metalliki? Tak twierdzi były terapeuta zespołu
Terapeuta został zaproszony do podcastu "...And Podcast For All!", który skupia się ściśle na Metallice. Towle został zapytany o decyzję Newsteda, by odejść z zespołu. Terapeura porównał tę sytuację do sprzeczki z żoną. Tego typu spory są trudne, łatwo się zniechęcić i mieć uraz, gdy w związku czujemy się niepewnie. Tak właśnie było z Newstedem:
Wiem z drugiej ręki, że Jason stał się w zespole "chłopcem do bicia", przez to, że zastąpił Cliffa, który zmarł tragicznie i miał bardzo dobrą reputację. (...) Jason był wdzięczny, że może być częścią zespołu, ale nigdy nie czuł, że da radę. Został doprowadzony do punkty, gdzie coś w nim pękło, miał dosyć. Wtedy ciężko jest powiedzieć komuś: "Czy możemy usiąść i o tym pogadać"?. Nie, wtedy mówi się "Pieprz się. To mnie wkurza".
Taka złość spowodowała, że reszta również zareagowała dosyć agresywnie, bo każdy członek zespołu był pełen urazy. Lars Ulrich wyznał terapeucie, że zespół tak naprawdę nigdy nie pogadał na spokojnie o problemie wewnątrz kapeli. Gdy w końcu Newsted miał dosyć, wszystko "wybuchło". Towle dodał:
Myślę, że Jason nie chciał opuszczać zespołu. Chciał zmienić rzeczywistość i to było jedyne wyjście. To wywołało masę kolejnych wydarzeń - kilka miesięcy później Hetfield poszedł na odwyk.
Terapeuta wyznał, że odejście Jasona nie było bezpośrednią przyczyną odwyku Jamesa, ale źle się działo w Metallice. Wyszło to na jaw podczas przepychanek w czasie wywiadu dla Playboya, który odbył się właśnie w tamtym okresie.