Nowy zespół Kerry'ego Kinga ma być "tak dobry jak Slayer" i usłyszymy go w 2023 roku

AKTUALIZACJA 02.08.2022 02.08.2022 16:49
AKTUALIZACJA 02.08.2022 02.08.2022 16:49

Od finałowej trasy Slayera minęło już kilka lat, ale na razie ani Tom Araya, ani Kerry King nie spieszyli się z wydaniem nowego solowego materiału. Wygląda na to, że przerwa powoli dobiega jednak końca.

Kerry King powróci z nową muzyką w 2023 roku

Niedawno pojawiło się sporo nowych informacji na temat kolejnego projektu Kerry'ego Kinga, byłego gitarzysty Slayera. Sam zainteresowany potwierdził, że w jego nowym zespole na perkusji zagra Paul Bostaph (grał w Slayerze przez wiele lat), a sporo materiału napisał jeszcze w trakcie pożegnalnego tournee Slayera.

Polecamy

Na temat sprawy wypowiedziała się również była spikerka stacji radiowej 107,7 The Bone, DJ Nikki Blakk. Ta wyjaśniła, że najwcześniej nowe rzeczy od Kinga usłyszymy dopiero w 2023 roku. Dodała również, że chociaż wie, kto oprócz tego weźmie udział w zespole, to na razie nie zamierza zdradzać tej informacji.

Jak czytamy:

Słyszałam wczoraj nowe piosenki Kerry'ego Kinga i one MIAŻDŻĄ. Świat nie jest taki sam odkąd Slayer przestał grać, ale teraz nie mogę się doczekać 2023 roku... I tak - wiem, kto jest w zespole, ale nie, nic wam nie powiem.
Polecamy

Jak podaje Blabbermouth, Blakk była również całkiem aktywna w komentarzach - jedna osoba napisała na jej Facebooku, że "to nie będzie to samo", a następnie dodała, że to Jeff Hanneman napisał "wszystkie najlepsze piosenki" zespołu. Dziennikarka odpowiedziała:

Jeff napisał mnóstwo ich najlepszych kawałków, ale nie wszystkie z nich. Poza tym, sporo z nich stworzyli razem. Nie zamierzam się zagłębiać dalej w tę kłótnię, ale prawda jest taka, że Kerry był niezwykle ważną częścią stylu Slayera, a pod koniec był właściwie jedynym kompozytorem, wiec wszystko, co teraz zrobi, będzie na równi Slayerowi.

Mocne słowa, ale wygląda na to, że na własne uszy przekonamy się o tym w 2023 roku.

Polecamy