Koncerty Philip H. Anselmo & The Illegals w Nowej Zelandii odwołane za rasistowskie hasła wokalisty

AKTUALIZACJA 19.03.2019 19.03.2019 18:18
AKTUALIZACJA 19.03.2019 19.03.2019 18:18

Philip H. Anselmo & The Illegals nie zagrają koncertów w Nowej Zelandii. Wszystko przez wydarzenia z 2016 roku, za które wokalista wiele razy już przepraszał.

Fot. Phil Anselmo|undefined

15 marca 2019 roku doszło do zamachów na meczety w Cristchurch w Nowej Zelandii. Jeden z napastników udostępnił transmisję na żywo ze strzelaniny, podczas której namawiał do subskrybowania kanału youtubera PewDiePie’a. W atakach terrorystycznych zginęło kilkadziesiąt osób, na co od razu zareagowali muzycy. Wyrazy współczucia dla bliskich ofiar tragedii wyraził między innymi Brian May z Queen czy Serj Tankian z System Of A Down. Z kolei Slayer i Anthrax odwołali wspólny koncert, który miał odbyć się niedaleko miejsca wydarzeń. Jednak to niejedyna impreza, która musiała zostać anulowana w Nowej Zelandii.

Przeczytaj także

Koncerty Philipa Anselmo w Nowej Zelandii odwołane

Nowozelandczycy nie zobaczą na żywo także grupy Philip H. Anselmo and the Illegals. Koncerty miały odbyć się 26 marca 2019 roku w Christchurch oraz 27 marca w Auckland, jednak zostały odwołane. W wyniku ostatniej tragedii wznowiono dyskusję na temat wydarzeń z 2016 roku. Wówczas Phil Anselmo podczas imprezy Dimebash salutował i wykrzykiwał rasistowskie hasła takie jak "white power", czyli "biała siła". Mimo że artysta wielokrotnie przeprosił za tamto zachowanie, organizatorzy występów odwołali zaplanowane koncerty. Jeden z nich wydał  poniższe oświadczenie w sprawie:

Klub Galatos nie będzie gospodarzem tej imprezy. Właśnie doszły do nas informacje, które sprawiły, że czuliśmy się niekomfortowo i zdecydowaliśmy odwołać koncert. Posiadaczy biletów odsyłamy na naszą stronę internetową.

Zobacz też: >>Będą koncerty Pantery z hologramem Dimebaga?<<