Limp Bizkit i fani zespołu złożyli hołd zmarłemu perkusiście Slipknota
Niedawno zespół Limp Bizkit powrócił do koncertowania. Grupa ostatnio wystąpiła w stanie Iowa, skąd pochodzą muzycy Slipknota. Fred Durst i spółka wykorzystali ten fakt do oddania hołdu Joey'emu Jordisonowi.
Limp Bizkit oddał hołd zmarłemu perkusiście Slipknota
Limp Bizkit niedawno wyruszyli w trasę z grupą Spiritbox. W trakcie ostatnich imprez Durst i spółka zaczęli grać (z playbacku) nowy kawałek, a podczas występu w Clive, w stanie Iowa, zespół postanowił oddać hołd zmarłemu perkusiście Slipkota, Joey'emu Jordisonowi.
W trakcie koncertu Fred Durst zagaił do publiczności między piosenkami, pytając retorycznie, czy "Slipknot jest gdzieś z tych okolic, prawda?". Zebrani fani szybko odpowiedzieli głośnymi wiwatami, skandując "Joey! Joey! Joey!".
Po kilkudziesięciu sekundach Durst pożegnał swojego kolegę po fachu:
Spoczywaj w pokoju, nie bądźcie cicho! To było piękne. Życie jest krótkie i zawsze nam przecieka przez palce. Dlatego pamiętajcie, że liczy się tu i teraz. Skorzystajmy z tego póki możemy i sprawmy, żeby było zaje*iste. Nigdy nie wiesz, co się stanie. Nigdy, nigdy, przenigdy.
Poniżej zobaczycie nagranie z tej sytuacji:
Joey Jordison zmarł 27 lipca 2021 roku w wieku 46 lat. Na razie nie podano oficjalnej przyczyny jego śmierci.