Muzycy protestują przed budynkami Spotify. Chcą zwiększenia płacy i większej transparentności
Ruszyła kampania "Justice at Spotify", w ramach której muzycy i artyści wywierają presję na Spotify. Żądają zwiększenia płac oraz większej transparentności finansowej ze strony firmy.
Spotify obiektem protestów muzyków. Artyści żądają wyższych płac
Union of Musicians and Allied Workers zorganizował światowy protest przeciwko Spotify. Demonstracje odbyły się pod biurami Spotify w poniedziałek 15 marca i były częścią kampanii "Justice at Spotify".
Łącznie grupy muzyków i artystów pojawiły się w 31 miastach na całym globie. Na temat sytuacji wypowiedział się organizator protestów, Zack Nestel-Patt w rozesłanym do mediów oświadczeniu:
Spotify jest firmą międzynarodową, więc jeśli artyści chcą wymagać więcej, to muszą działać międzynarodowo. Spotify wpływa negatywnie na życie artystów na całym świecie, więc nadszedł najwyższy czas na to, by stanąć razem i zażądać poprawy sytuacji.
Protesty mają zwrócić uwagę na żądania wynikające z kampanii "Justice at Spotify". Wśród nich znajduje się m.in. płacenie artystom 1 centa za 1 odtworzenie (obecnie stawki wynoszą około 0,0040 dolara, najmniej ze wszystkich serwisów streamingowych), bardziej transparentne kontrakty, inny model płatności za serwis i zaprzestanie walk prawnych z artystami, które mają na celu "dalsze zubożenie muzyków".
Swoje postulaty wytłumaczyła współorganizatorka protestów, Mary Regaldo:
Spotify długo żerowało na muzykach i pracownikach przemysłu muzycznego, ale w trakcie pandemii odczuwalne jest to znacznie bardziej, niż wcześniej. Firma zwiększyła swoją wartość trzykrotnie w ciągu ostatniego roku, a artystom nadal wypłaca złamany grosz. Muzycy na całym świecie mają związane ręce, a giganci technologiczni zbierają miliardy. Praca w branży muzycznej to też praca i prosimy o to, żebyśmy byli za nią uczciwie wynagradzani.
Od startu kampanii "Justice at Spotify" (październik 2020), firma wprowadziła zmiany, oferując artystom opcję zwiększenia ich popularności w algorytmach w zamian za zmniejszenie tantiem. Oprócz tego opatentowali system monitorowania głosu użytkowników, a samą usługę wprowadzono do 80 nowych terytoriów na świecie.