Najgorsza matka świata wzięła dziecko na „ścianę śmierci” podczas metalowego koncertu
Gratulujemy tej pani pomysłowości... całe szczęście metalowcy zorientowali się, że coś jest nie tak i wyprowadzili ją z tłumu razem z dzieckiem.
Rodzice powinni być wzorem dla dzieci, opiekować się nimi i wychowywać. Oczywiście dobrze jest, gdy zaznajamiają szkraba od najmniejszych lat z dobrą muzyką, ale ta mamuśka trochę jednak przesadziła.
Coraz częściej dorośli przychodzą na wszelkie koncerty z dziećmi - sytuacja jest jeszcze w porządku, gdy dzieciak ma słuchawki na uszach. Niestety niektórzy zapominają o tym, ale konkurs na najgorszą matkę świata wygrała ta kobieta.
Matka z dzieckiem na „ścianie śmierci”
Chociaż nagranie jest z 2011 roku z koncertu Suicidal Angels na festiwalu Metalcamp na Słowenii to dopiero teraz internauci odgrzebali to wideo i łapią się za głowę, gdy widzą, jak pewna kobieta wskakuje na „ścianę śmierci” wraz z dzieckiem na rękach. Inni metalowcy okazali się być bardziej odpowiedzialni i wyprowadzili kobietę z dzieciakiem.
Czym jest „ściana śmierci”?
Podczas metalowych koncertów fani dzielą się na dwie grupy stojące naprzeciwko siebie i w konkretnym momencie biegną do środka uderzając się o siebie. Jak wiadomo przetrwanie „ściany śmierci” czy moshpitu jest trudne dla kobiet - świadczy o tym chociażby incydent na koncercie Code Orange w Salt Lake City, gdzie pewien mężczyzna uderzył kobietę tak mocno, że złamał jej szczękę.
Co dopiero mówić o dzieciach na metalowych koncertach pod sceną - miejmy nadzieję, że kobieta z powyższego nagrania wyciągnęła odpowiednie wnioski i będzie lepiej dbać o swoje dziecko i nie będzie myśleć tylko o sobie i swoich „metalowych” potrzebach poskakania w dzikim tłumie. Wiele dzieciaków lubi metalowe brzmienia i chętnie uprawia headbanging, ale lepiej, żeby jeszcze nie próbowały pogować na koncertach w tak młodym wieku.