Napalm Death zainspirowane tragedią
W styczniu światło dzienne ujrzy koncepcyjny album „Apex Predator – Easy Meat”. Skąd wokalista Barney Greenway zaczerpnął na nią pomysł?
Frontman Napalm Death w jednym z ostatnich wywiadów zdradził, co przyczyniło się do powstania najnowszej płyty zespołu. Artystów inspirują czasem naprawdę dziwne rzeczy…
Katalizatorem była katastrofa budowlana w Rana Plaza w Bangladeszu. Wskazało mi to ścieżkę, którą zmierzaliśmy podczas tworzenia. Gdy to się stało, powiedziałem sobie, że muszę to naświetlić na kolejnym albumie.
Rano 24 kwietnia 2013 roku nieopodal stolicy Bangladeszu, Dhaki, zawalił się wieżowiec, w którym mieściło się kilka fabryk. Zginęło ponad tysiąc osób, a 2,5 tys. zostało rannych. Media na całym świecie szybko podjęły temat nieetycznych działań zachodnich firm, które miały tam swoje szwalnie, fatalnych warunków pracy i wykorzystywania pracowników. Mark „Barney” Greenway poczuł jednak, że to nie wystarczy i z kolegami z zespołu chce opowiedzieć o tym ludzkim mięsie raz jeszcze, na krążku „Apex Predator – Easy Meat”.
Czułem, że to był news dnia i szybko się rozmyje. Odniosłem nieprzyjemne wrażenie, że życie człowieka w niektórych rejonach świata jest bardzo mało warte. Przyjrzałem się temu, potraktowałem temat szerzej i powstał album o niewolniczej pracy. W zasadzie, statystycznie, teraz jest więcej niewolników niż kiedykolwiek w historii.
W tym klimacie utrzymany jest pierwszy singiel z płyty – „Cesspits”, traktujący o… ludziach żyjących w dziurach.
Czujecie się czasem jak niewolnicy? Nie przegapcie premiery 15. studyjnej płyty Napalm Death. „Apex Predator – Easy Meat” trafi do sklepów 27 stycznia 2015 roku.