Newsted o najbardziej szalonym koncercie Metalliki: To wyglądało jak woda spuszczona w wielkiej toalecie
Były basista Metalliki wspominał w ostatnim wywiadzie najbardziej szalone występy w swojej karierze. Zaliczył do nich koncert na Monsters of Rock z 1988 roku i porównał widok ze sceny do...wielkiej toalety.
Jason Newsted zastąpił Cliffa Burtona, który do 1986 roku pełnił rolę basisty w Metallice. Grał w zespole do 2001 roku i nie miał w nim łatwego życia. Mimo to, dzięki obecności w jednej z najpopularniejszych metalowych formacji na świecie, miał szansę przeżyć setki wyjątkowych koncertów. W wywiadzie dla Rolling Stone, muzyk wyznał, który zapamiętał najlepiej i dlaczego wybrał akurat ten.
Newsted opowiedział o najbardziej szalonym koncercie Metalliki
Ex-basista Metalliki stwierdził, że najbardziej szalony koncert, w jakim uczestniczył to występ Metalliki na Monsters Of Rock w lipcu 1988 roku w Los Angeles. Na scenie poza gigantami Wielkiej Czwórki pojawił się też zespoł Scorpionsi Van Halen. Newsted porównał moshujący tłum do wielkiej toalety:
Ludzie zaczęli schodzić z trybun pod scenę. Wyglądało to jak woda spuszczona w wielkiej toalecie.
Piątym lub szóstym utworem w secie Metalliki był tego dnia "Whiplash". Gdy grupa zaczęła grać, słuchacze wyrywali krzesła, nawet po sześć na raz i podawali je sobie nad głowami.
Tych krzeseł były setki. Gdy docierały do barierek, przejmowała je ochrona. Jednak nie miała pojęcia, co zrobić z z tymi połamanymi krzesłami, z resztkami włosów i butami.
Entuzjazm publiczności był tak ogromny, że Metallica musiała przerwać koncert. Gdy muzycy wrócili na scenę, pod nią bawiło się w mosh picie już około 500 osób. Metallica dokończyła występ i życzyła powodzenia grupie Dokken, która miała zagrać po nich.
Metallica zagra koncert w Polsce w 2019 roku
Grupa (co prawda bez Jasona Newsteda w składzie) zagra koncert w Polsce w 2019 roku w ramach kolejnej odsłony WorldWired Tour. Metallica pojawi się na Stadionie Narodowym 21 sierpnia 2019 roku. U boku gigantów Wielkiej Czwórki wystąpi także Ghost oraz grupa Bokassa.