Nie żyje metalowy basista Joseph Payne. Muzyk grał między innymi w grupie Nile
Nie żyje Joseph Payne z Nile i Divine Heresy. Basista metalowy miał zaledwie 35 lat.
Nie żyje Joseph Payne, basista zespołów takich jak Nile czy Divine Heresy. Śmierć chłopaka potwierdził dawny kolega muzyka z zespołu, Dino Cazares, który grał także w Fear Factory i Asesino.
Nie żyje Joseph Payne, basista Nile
Artysta opublikował w swoich mediach społecznościowych poruszający wpis.
Nasz metalowy brat Joseph Payne zmarł. Kolejny człowiek odszedł o wiele za wcześnie.Zamierzałem milczeć dopóki nie otrzymam potwierdzenia od jego rodziny, już je uzyskałem. Przyczyna jego śmierci nie jest znana. Był świetnym przyjacielem, świetnym członkiem zespołu i niesamowitym muzykiem. Grał na basie w Divine Heresy, ale był też świetnym gitarzystą. Pierwszy raz zobaczyłem jak gra w Nile i powiedziałem: "Chcę tego faceta u siebie w kapeli". Już po pierwszej rozmowie wiedziałem, że to świetny gość i odtąd dzieliliśmy wspaniałe chwile w życiu trasie po Australii, Ameryce Południowej, Kanadzie, Meksyku czy Europie.Joe był bardzo towarzyski i zabawny, miał też niezwykle przyjazne usposobienie. Był przez wszystkich kochany i sam uwielbiał swoich fanów i przyjaciół. Nigdy nie narzekał na ciężkie warunki w trasie. Zawsze wszystkim pomagał.Kochamy cię i będziemy tęsknić. Spoczywaj w pokoju przyjacielu.
Joe Payne zmarł w wieku zaledwie 35 lat.
Muzyk zrezygnował z gry w Divine Heresy w styczniu 2011 roku. Tłumaczył decyzję swoim wypaleniem w projekcie.
Zobacz też: Muzycy Red Hot Chili Peppers, Kiss, Deep Purple i wielu innych składa hołd Kobe'emu Bryantowi