` Ozzy Osbourne o swoim planie B na życie - Antyradio

Ozzy Osbourne stwierdził, że gdy zawali mu się kariera, będzie żył pod mostem i pił darmową colę

AKTUALIZACJA 28.08.2019 28.08.2019 16:14
AKTUALIZACJA 28.08.2019 28.08.2019 16:14

W jednym z ostatnich wywiadów wokalista Black Sabbath zdradził, jaki jest jego plan B na życie. Sprawdź, co tym razem wymyślił Ozzy Osbourne.

Fot. Ozzy Osbourne|undefined

Podczas ostatniej audycji Ozzy’s Boneyard, wokalista Black Sabbath odpowiadał na pytania Billy'ego Morrisona, gitarzysty The Cult. Muzycy rozmawiali między innymi o swoich problemach zdrowotnych, których doświadczyli w tym roku. Osbourne był zmuszony do odwołania planów na 2019 rok przez nieszczęśliwy wypadek, z kolei Morrison jesienią złamał przedramię, co dla gitarzysty oznaczało długi proces rekonwalescencji. 

Ozzy Osbourne o swoim planie B na życie

Ozzy wspomina, że uszkodzenie szyi było dla niego strasznym przeżyciem.

Leżałem na ziemi i się nie ruszałem, żeby niczego bardziej nie spier*olić. Sharon spytała mnie, co robię. Była druga nad ranem. Odpowiedziałem, że chyba złamałem kark. Stwierdziła, że bredzę i mam wracać do łóżka. Jednak, kiedy poprosiłem, żeby zadzwoniła po karetkę - zrobiła to.
Przeczytaj także

Książę Ciemności przyznał, że 2019 rok dał mu w kość. Wyznał, że nienawidzi, kiedy coś spowalnia jego pracę.

Znasz mnie, mam grypę i dwa dni później wracam na scenę. Tym razem miałem tyle wolnego czasu, że zacząłem myśleć, że skończy mi się kasa, żona ode mnie odejdzie, a dzieci nie będą chciały mnie widzieć.

Prowadzący zaczął żartować z niedorzecznych myśli Osbourne'a. Muzycy wspólnie stwierdzili, że mają świetny plan B. Jeśli wszystko szlag trafi, zamieszkają pod mostem, będą pili colę z automatu, żywili się do końca życia za darmo w Chipotle i jakoś to będzie.

Oby nie musieli wcielać tych planów w życie, chociaż wcale nie brzmią tak źle.

Zobacz też: Ozzy Osbourne wyjawił, którego ze swoich albumów nie cierpi