Paul McCartney ma swój hologram
Hologramy zmarłych muzyków jeszcze jesteśmy w stanie zrozumieć, lecz po co ktoś stworzył wirtualną postać całkiem nieźle trzymającego się ex-Beatlesa?
Paul McCartney jako hologram pojawił się w teledysku do piosenki „Hope for the Future”. Nagrał ją specjalnie na potrzeby gry wideo „Destiny”. Postać wędruje przez skażony przemocą świat XXVIII wieku i głosi pogodną przyszłość…
Twórca gry, Eric Osbourne, zdradził, że artysta nie wziął pieniędzy za występ, otrzymał jedynie wynagrodzenie za „kreatywność”. McCartney opowiada o tej współpracy.
Pisanie takiej piosenki jak „Hope for the Future” na zamówienie jest jak malowanie portretu dla kogoś. Musisz użyć wyobraźni i stworzyć to, czego oni potrzebują, czego chcą i co ty chcesz im dać.
Były członek The Beatles razem z Martym O’Donnellem i Michaelem Salvatorim przy okazji stworzył 50-minutowy soundtrack do „Destiny”.