Żona Roberta Frippa z King Crimson udaje policjantkę i śpiewa hit Judas Priest. Jest bardzo źle [WIDEO]

AKTUALIZACJA 14.04.2021 14.04.2021 16:45
AKTUALIZACJA 14.04.2021 14.04.2021 16:45

Tego nie da się odzobaczyć. Duet nagrał cover "Breaking the Law" Judas Priest i zadbał o efekty specjalne.

Policjantka

Coś trzeba robić w czasie lockdownu - muzycy dają koncerty online, nagrywają covery, nawiązują współprace z innymi artystami. Robert Fripp z King Crimson postanowił nagrywać rockowe i metalowe covery razem ze swoją żoną. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że jego małżonka w nagraniach paraduje w bardzo skąpych ciuchach i zapewne większość widzów zwraca większą uwagę na jej wdzięki, a nie wokal. Co więcej, Robert Fripp, muzyk znany na całym świecie, za bardzo nie przykłada się do tych coverów i co za tym idzie, uszy trochę więdną. Mimo tego, nagrania duetu stały się hitem internetu i każde kolejne wideo budzi sensację wśród internautów.

Polecamy

Żona Roberta Frippa z King Crimson udaje policjantkę i śpiewa hit Judas Priest. Jest bardzo źle [WIDEO]

Para nagrała cover "Breaking the Law" Judas Priest. Kawałek ukazał się na płycie "British Steel" z 1980 roku i doczekał się już wielu przeróbek. Żona Frippa przebrała się za seksowną policjantkę i zaśpiewała utwór, zaś akompaniował jej mąż oraz tajemniczy, drugi gitarzysta. Nie wiemy, jak skomentować to wideo - możemy jedynie ostrzec, że oglądacie i słuchacie na własną odpowiedzialność :)

Dotychczas duet nagrał w podobnym duchu covery "Number of the Beast" Iron Maiden, "Ace of Spades" Motorhead czy "Everlong" Foo Fighters. Strach pomyśleć, co ta para jeszcze szykuje. YouTube może tego nie przetrwać...