Sharon Osbourne została oskarżona o rasizm i homofobię. Co zrobiła żona Ozzy'ego?

AKTUALIZACJA 17.03.2021 17.03.2021 10:21
AKTUALIZACJA 17.03.2021 17.03.2021 10:21

W sieci pojawiły się doniesienia dotyczące Sharon Osbourne. Gospodyni programów talk-show miała podobno wielokrotnie mówić rasistowskie i homofobiczne komentarze do swoich współpracowników.

Sharon Osbourne oskarżona o rasizm i homofobię

Reporter Yashar Ali, który współpracował z Huffington Post i New York, podzielił się niedawno artykułem na swojej stronie Substack. Ten opowiadał (powołując się na źródła wewnątrz programów) o domniemanych komentarzach, które wobec swoich współpracowników miała rzucać Sharon Osbourne. 

Polecamy

Ali wyjaśnił, że zajął się "The Talk" w 2018 roku, kiedy z programu wyrzucono Robinsona Peete'a i Remini. Jednym z powodów tej decyzji było śledztwo w sprawie byłego szefa CBS, Lesa Moovesa, który był podejrzany o molestowanie seksualne pracowników programu. Mooves jest mężem byłej gospodyni "The Talk", Julie Chen.

Ali powiedział, że z przesłuchań w tej sprawie wynika, że Osbourne wielokrotnie używała rasistowskich określeń wobec Chen, określając ją "wontonem" i mówiąc, że ma "slanty eyes" (obraźliwe określenie o osobie z oczami w kształcie migdałów). Żona Ozzy'ego miała również określać swoją współpracowniczkę Sarę Gilbert "rybojadem" i "ci*ko-lizem" (kobieta jest lesbijką).

Polecamy

Osbourne miała podobno otwarcie pytać się swoich współpracowników: "Dlaczego ci*ko-liz nie zrobi nic z wontonem?", czy "dlaczego rybojad nie będzie częścią naszej dyskusji?".

Żona Ozzy'ego miała również używać włoskiego slangu, określając ludzi "WOP" i "Guinea". Remini stwierdziła, że nieodpowiednie zachowanie Osbourne zachęcało innych do podobnych działań. Remini była wściekła na siebie, że nie zrobiła nic na temat znęcania się psychicznego i rasizmu, który był powszechny podczas pracy przy programie. Jej zdaniem było to toksyczne środowisko pracy, które zmieniło się w "licealną wylęgarnie nienawiści i jadu".

Ali poprosił Sharon Osbourne o komentarz, na który odpowiedziała rzeczniczka kobiety:

Jedyne, co jest gorsze od zdenerwowanego byłego pracownika, to zdenerwowany były gospodarz programu. Przez 11 lat Sharon była miła, przyjacielska i otwarta dla swoich współpracowników, urządzając im imprezy, zapraszając do swojego domu w Wielkiej Brytanii i robiąc im tyle przysług, że trudno je nawet wymienić. Sharon jest zniesmaczona i rozczarowana, ale definitywnie nie jest zaskoczona tymi kłamstwami i gorzkimi słowami, które są kierowane w jej stronę. Ona to przeżyje, podobnie jak wszystko inne w jej życiu, a jej serce nadal będzie pełne dobra i otwartości na innych. Sharon dziękuje też swojej rodzinie, przyjaciołom i fanom za wsparcie.

Na razie "The Talk" zostało zawieszone. Nie wiemy, czy w sprawie Sharon Osbourne zostanie przeprowadzone wewnętrzne śledztwo.

Polecamy