Trwa sprzeciw wobec występu grupy Hungarica w Polsce. Zespół wydał oświadczenie
Węgierska grupa Hungarica wydała oświadczenie, w którym zarzuciła mediom kłamstwa. To reakcja grupy na kolejny bojkot ich występu w Polsce.
W ramach obchodów 100-lecia Bitwy Warszawskiej Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski postanowił zorganizować specjalny koncert. Świętowanie miało odbyć się przy dźwiękach różnych gatunków muzycznych, które łączy wartość jaką jest wolność. Na imprezie "Wolny Świat" 14 sierpnia miała zagrać Luxtorpeda, KęKę czy Maleo Reggae Rockers. Jednak wydarzenie wywołało duże kontrowersje.
Hungarica w Polsce. Zespół wydał oświadczenie
Organizatorzy dopisali do line-upu węgierską grupę Hungarica, której występy w Polsce już niejednokrotnie odwoływano ze względu na ich skłonności nacjonalistyczne, a nawet sympatie nazistowskie. Większość składu imprezy odmówiła pojawienia się na jednej scenie z Węgrami, co wywołało w sieci głośną dyskusję o słuszności decyzji artystów.
Oficjalne oświadczenie na temat bojkotu koncertu wydali też sprawcy zamieszania. Członkowie Hungariki w poście zamieszczonym przez organizatorów wydarzenia wyrazili swój smutek związany z całą sytuacją oraz zarzucili mediom kłamstwa.
Nigdy nie promowaliśmy żadnej formacji politycznej. Nie występowaliśmy na wiecach politycznych Jobbiku. Natomiast wspólnie z kilkunastoma węgierskimi zespołami muzycznymi graliśmy na festynach i uroczystościach państwowych.
Muzycy podkreślili również, że ich działalność jest oficjalnie wspierana przez rząd Węgier, a ich występ w Warszawie jest możliwy dzięki Narodowemu Funduszowi Kultury.
Zespół zaznaczył również swoją wyjątkowość oraz chęć pielęgnowania przyjaźni polsko-węgierskiej, która przyświeca im od początku działalności.