` Pete Doherty (Libertines) pobił śniadaniowy challenge - Antyradio

Wokalista The Libertines pobił jedzeniowy challenge. Zjadł gigantyczne angielskie śniadanie w rekordowym czasie

Maciej Koprowicz
AKTUALIZACJA 22.08.2018 22.08.2018 12:42
AKTUALIZACJA 22.08.2018 22.08.2018 12:42

Okazuje się, że Pete Doherty ma nieposkromiony apetyt nie tylko na nielegalne substancje. Potrafi też w superszybkim czasie spałaszować jak najbardziej legalną bombę cholesterolową. 

Ten news raczej nie zmieni Waszego życia, ale nie mogliśmy Was nie poinformować o tak doniosłym wydarzeniu. Lider indierockowych zespołów The Libertines i Babyshambles dołączył do elitarnego grona zaledwie kilkunastu ludzi, którzy w rekordowym czasie zjedli popisowy posiłek jednej z restauracji w Cliftonville w angielskim hrabstwie Kent.

Specjalnością kuchni Dalby Cafe jest ogromne, typowo angielskie śniadanie, podawane na naprawdę wielkiej tacy. Składają się na nie cztery jajka, cztery plastry boczku, cztery kiełbaski, frytki, cebulowe krążki, ziemniaki z kapustą, tarte ziemniaki (hash browns), smażona fasolka, grzyby, dwa tosty i herbata.

Pete Doherty z Libertines zjadł rekordowe śniadanie

Brzmi imponująco, prawda? Lokal rzuca najodważniejszym klientom wyzwanie zjedzenia całego tego posiłku w zaledwie 20 minut. Przez 14 lat istnienia Dalby Cafe zaledwie kilkanaście osób podołało temu jedzeniowemu challenge. Do tej gastronomicznej elity dołączył właśnie Pete Doherty.

Frontman The Libertines zjadł gigantyczne śniadanie w czasie 19,5 minuty. Właściciel lokalu, Alan Wood przyznał, że nikt nie pobił challenge od 2014 roku – aż do czasu wizyty Doherty’ego. Pan Wood skomentował ten sportowy wyczyn na portalu Kent Online:

Wielu ludzi przychodzi tu i próbuje [wyzwania], ale im się nie udaje. Pete po prostu przyszedł, zamówił to i skończył w czasie poniżej 20 minut.Po wszystkim po prostu usiadł, zapalił papierosa i patrzył, jak świat się kręci.

Zobaczcie, jak wyglądało rekordowe śniadanie i wokalista w trakcie konsumpcji – mina mówi sama za siebie.

Myślicie, że podołalibyście temu śniadaniowemu wyzwaniu?